WTAtenis.pl - Forum tenisowe skupione na rozgrywkach WTA Tour! • Zobacz wątek - Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
logo serwisu
Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl
WTAtenis.pl
Teraz jest środa, 11 gru 2019, 13:52Klasyczne logowanie
Strefa czasowa: UTC + 1
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor
Wiadomość
 Tytuł: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: środa, 24 sty 2018, 18:50 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 3 lip 2011, 08:12
Posty: 7598
Wiek: 28
Lokalizacja: Zator
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Angelique Kerber
Obrazek
Czwartek, 25 stycznia 2018

Rod Laver Arena 1:00
Storm Sanders (AUS)/Marc Polmans(AUS) - María José Martinez Sanchez (ESP)/Marcelo Demoliner (BRA)
Nie przed 4:00
Elise Mertens (BEL) - Caroline Wozniacki (DEN) [2]
Nie przed 6:00
Simona Halep (ROU) [1] - Angelique Kerber (GER) [21]

Margaret Court Arena 3:00
ATP (McLachlan/Struff-Marach/Pavic)
Andrea Sestini Hlavackova (CZE)/Edouard Roger Vaselin (FRA) [6] - Ekaterina Makarova (RUS) /Bruno Soares (BRA) [3]
Gabriela Dabrowski (CAN)/Mate Pavic (CRO) [8] - Johanna Larsson (SWE)/Matwe Middelkoop (NED)

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: środa, 24 sty 2018, 22:54 
Avatar użytkownika
Moderator
Data rejestracji na forum:
sobota, 23 mar 2013, 17:02
Posty: 4675
Wiek: 21
Lokalizacja: Sopot
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: RAFOLOMANANTSIATOSIKA
Trzy Panie można określić jako niepokonane w meczach WTA w tym roku. :ojaa:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: środa, 24 sty 2018, 23:03 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:40
Posty: 13845
Wiek: 34
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Kaheaokaleonahenahemaikalani C
ALLEZ ELISE MERTENS!

Niestety jedna z tych 3 pań odniesie już pierwszą porażkę :szlocha:
FEDERER ~ KYRGIOS ~ VERDASCO ~ DIMITROV ~ CHARDY ~ TIAFOE ~ ISTOMIN ~ DZUMHUR ~ ALBOT ~ KUBOT
LINDSTEDT ~ ANDERSON ~ NISHIKORI ~ ILHAN ~ POUILLE ~ FOGNINI ~ BOLELLI ~ FUCSOVICS ~ J. SOUSA ~ HURKACZ
ANDUJAR ~ GULBIS ~ MAHUT ~ MULLER ~ CHUNG ~ TECAU ~ AREVALO ~ RUUD ~ SOCK ~ DELLIEN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: czwartek, 25 sty 2018, 08:21 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 29 cze 2013, 22:20
Posty: 4896
Wiek: 22
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Goerges Radwanska Hantuchova
Oglądając mecz Kerber vs Halep chyba wolałbym żeby wygrała Halep. Jednak Rumunka jest dużo bardziej agresywna, a Kerber tylko jak ściana przebija. Czuję, że jednak to Niemka awansuje i spotka się w finale z Caro, która udowodniła że czasami na upragniony sukces trzeba czekać wiele wiele lat i niekoniecznie przychodzi on w najlepszy momencie kariery.

Dwie meczowe obronione winnerami, Caman Simona !!!
O ludzie to jak gra teraz Simona Halep przy meczowych to jest coś niebywałego, ale wymiany. Halep odłamała i mamy 6:6.
Czapki z głów dla Rumunki.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: czwartek, 25 sty 2018, 09:38 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 3 lip 2011, 08:12
Posty: 7598
Wiek: 28
Lokalizacja: Zator
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Angelique Kerber
To spotkanie było na wymęczenie fizyczne. Halep świetnie atakowała (jak na Nią), świetnie jest przygotowana fizycznie do turnieju i dobrze rozprowadza rywalki. Wszystko wyglądało jakby to Kerber miała polecieć w 2 setach ale jakoś w 2 secie się obudziła i trochę na jednej nodze wygrała seta. W decydującym secie Niemka już ledwo chodziła. Widać ogromne zmęczenie. Taka ilość meczy musiała się odbić a do tego tak świetnie grająca Halep. W końcówce chyba adrenalina wzięła swoje i zaczęły grać kosmiczny tenis. Kerber broniła się niemiłosiernie, dobiegając do piłek o jakich mało kto by mógł pomarzyć. Obie broniły meczowych więc drama doszła do tego i spektakl gotowy. Kerber trochę kulała z serwisem i wydaje mi się, że tego najbardziej brakowało w tym meczu. Ogólnie Halep o wiele lepiej grała i była po prostu lepszą tenisistką jednak od kiedy tenis jest sprawiedliwy? I równie dobrze Kerber by mogła grać w finale.

Halep i Wozniacki w finale? Obie broniły meczowych w tym turnieju więc ktoś sięgnie po tytuł jak Kerber :D
Halep co ciekawe dwukrotnie broniła meczowych :D

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: czwartek, 25 sty 2018, 11:58 
Avatar użytkownika
Moderator Gier
Data rejestracji na forum:
środa, 25 sie 2010, 15:30
Posty: 6548
Wiek: 23
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Mona Barthel
Do jakich czasów doszło, że musimy widzieć obie te panie w finale... Szkoda Kerber.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: czwartek, 25 sty 2018, 12:41 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 29 cze 2013, 22:20
Posty: 4896
Wiek: 22
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Goerges Radwanska Hantuchova
^ Nie zgadzam się. Halep zagrała dużo lepiej. Bądźmy szczerzy, była o niebo bardziej agresywna, posłała jakieś 20 winnerów więcej ( łącznie koło 50) i kosmicznie wytrzymałą ten turniej fizycznie. Odsuwając sympatie i antypatie na bok, Halep w spełni zasłużenie awansowała do tego finału grając wyborny tenis. Natomiast Kerber dziś naprawdę była tak defensywna, że momentami aż bolało. Długimi partiami nic nie robiła tylko biegała i przebijała (czasami nawet balonami) piłkę na drugą stronę. No generalnie wiadomo, że jej tenis tak wygląda gdy po drugiej stronie jest ktoś bardzo regularny i nie uderzający w piłkę z pełną mocą. Ale dziś mogła postawić na bardziej agresywną postawę.

Dla mnie fakt, że w finale szlema grają 1 i 2 to znak, że na czele rankingu nie siedzą jakieś przypadkowe randomy.
W sobotę będę kibicować Halep. Ale szczerze mówiąc nie mam bladego pojęcia, która wygra. Szanse 55% do 45% dla Woźniackiej, ze względu na być może lepszy stan fizyczny. Aczkolwiek mentalność Dunki może zrobić swoje.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: czwartek, 25 sty 2018, 13:31 
Avatar użytkownika
Moderator
Data rejestracji na forum:
piątek, 6 lip 2012, 15:10
Posty: 3242
Wiek: 24
Lokalizacja: Italia
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Petra Cetkovska Petra Kvitova
Ostatni finał pomiędzy turniejową jedynką i dwójką to Australian Open 2015, więc sporo wody w Wiśle musiało upłynąć, aby znowu doczekać takich czasów. Wtedy zagrały w nim Sharapova i Williams, teraz Halep i Wozniacki.

Obie panie grają zupełnie inaczej niż finalistki sprzed trzech lat, ale obie doskonale wykorzystują swoje atuty. Można nie lubić Wozniacki, można nie lubić Halep, ale tak jak powiedział Marmar - obie zasłużyły na ten finał. Simona jest w tym sezonie niepokonana i doskonale znosi trudy wyczerpujących meczów w australijskich upałach. Najpierw maraton z Davis, teraz zacięta bitwa z Kerber, która była prawdziwym widowiskiem. Szacunek za to się należy.

Sobotni mecz będzie nie tylko starciem o pierwszy w karierze wielkoszlemowy tytuł, ale także o fotel liderki. Wreszcie "berło WTA" będzie dzierżyła tenisistka, która ma w swojej kolekcji skalp w turnieju najwyższej rangi... Ciężko powiedzieć, która z pań wygra, bo obie mają skłonności do oddawania niemal wygranych meczów. Ja stawiam jednak na Wozniacki.

P.S. Jęki Simony bywają nie do zniesienia :oczami:

#25

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: czwartek, 25 sty 2018, 14:47 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:40
Posty: 13845
Wiek: 34
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Kaheaokaleonahenahemaikalani C
Dwie najbardziej mdłe i nudne na przestrzeni lat zawodniczki, które cudem bo tak trzeba nazwać to kuriozum matematyczne windujące zawodniczki, które okutane masą bandaży z przeszłych lat wpełzły na fotel liderki WTA, zagrają teraz o pierwszego Szlema...

To będzie jak wybór między kiłą, a rzeżączką... :cwaniak:

TENNIS IS DEAD!!!
FEDERER ~ KYRGIOS ~ VERDASCO ~ DIMITROV ~ CHARDY ~ TIAFOE ~ ISTOMIN ~ DZUMHUR ~ ALBOT ~ KUBOT
LINDSTEDT ~ ANDERSON ~ NISHIKORI ~ ILHAN ~ POUILLE ~ FOGNINI ~ BOLELLI ~ FUCSOVICS ~ J. SOUSA ~ HURKACZ
ANDUJAR ~ GULBIS ~ MAHUT ~ MULLER ~ CHUNG ~ TECAU ~ AREVALO ~ RUUD ~ SOCK ~ DELLIEN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 11. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: piątek, 26 sty 2018, 01:24 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 14 lis 2012, 18:21
Posty: 4386
Wiek: 24
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Caroline Wozniacki
Nie rozumiem narzekań - Dunka styl gry poprawiła już dawno temu, braki w agresji występowały jedynie w pierwszym gemie, gdzie po ledwo utrzymanym podaniu Woza zrozumiała, że przebijaniem tego meczu nie wygra i wzięła się za rozprowadzanie rywalki oraz w końcówce, gdzie po prostu przestraszyła się zwycięstwa i powróciła do starych nawyków. Tiebreaka zagrała już lepiej, dwie setowe przed nim obronione ofensywnymi akcjami, w winnerach nie odstawała od teoretycznie agresywniejszej rywalki - w czym problem? :niewiem: Że myśli i nie dąży do winnera już w pierwszym uderzeniu? :niewiem: Sam mecz trochę obnażył braki taktyczne Mertens, które są jednak do nadrobienia - próby kończenia na jeden strzał, szczególnie forhend kulał, bo Belgijka momentami nie wkładała żadnej rotacji w uderzenie. Lepiej to wyglądało z bekhendu, co też zauważyli komentatorzy. U Caroline na bardzo wysokim poziomie był serwis oraz uderzenia po linii z obu stron.
Sam turniej Caro dość nierówny - genialny mecz z Rybarikovą, dobry z Mertens, szarpany z Carlą (ale 34 winnery strzeliła), niczym się niewyróżniające z Buzarnescu i Bertens (poza beznadziejnym zachowaniem w III rundzie :zdegustowany: ), no i przetrwany bój z Fett, pomimo beznadziejnej gry. Niemniej finał zasłużony - nikt przypadkowo do finału Szlema nie dochodzi. Koniec kropka.
To samo tyczy się Halep, choć tu bardziej podkreśliłbym progres w sferze mentalnej. Jest to warte docenienia tym bardziej, że w zeszłym roku Rumunka miała ciężkie momenty - wypuszczony finał RG, do tego na dzień dobry Sharapova w Nowym Jorku. Tym większy szacunek, że podniosła się po tak ciężkich porażkach i udowodniła, że zasłużyła na nr 1. Meczu z Kerber nie oglądałem, więc nie mogę się bezpośrednio o nim wypowiedzieć.
Były narzekania, że czołówka jest słaba, teraz w finale mamy nr 1 i 2, czyli ścisłą czołówkę, to dalej źle... Zgadzam się tutaj z MarMarem, że to pokazuje, że nie bez powodu to właśnie te Panie są w tym momencie na szczycie.

Wozniacki ~ Stephens ~ Vekic ~ Mattek-Sands ~ Giorgi ~ Cibulkova ~ Cornet ~ Puig ~ Halep

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Strefa czasowa: UTC + 1
Forum tenisowe WTAtenis.pl
Kto przegląda forum

 Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Polski Tenis
Agnieszka Radwańska