WTAtenis.pl - Forum tenisowe skupione na rozgrywkach WTA Tour! • Zobacz wątek - O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
logo serwisu
Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl
WTAtenis.pl
Teraz jest sobota, 23 cze 2018, 00:07Klasyczne logowanie
Strefa czasowa: UTC + 1
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 690 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona
Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor
Wiadomość
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: sobota, 9 maja 2015, 13:47 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 3 lip 2011, 08:12
Posty: 7496
Wiek: 27
Lokalizacja: Zator
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Angelique Kerber
3:6 1:6. około 5 winnerów, jakieś 25 niewymuszonych, siniak na nodze i rozwalony nos. Oto mój bilans który rozpoczyna sezon na mączce :serce:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: sobota, 9 maja 2015, 16:50 
Avatar użytkownika
ITF
Data rejestracji na forum:
niedziela, 13 sty 2013, 00:34
Posty: 253
Wiek: 21
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Serena Aga Aravane
Tegoroczny debiut w turnieju bardzo pozytywny ! Wyciągnięcie z 1/5 na Tiebreak zawziętością i agresywną grą do końca. Jedynie brak doświadczenia w rozgrywaniu piłki przy 5:5 w Taju wszystko wtopił.

Aravane Rezai ... S.Williams ... A.Radwańska ... A.Konjuh ... L.Davis ... M.Bartoli ... M.Kirilenko ... S.Cirstea ... M.MinellaIvanovic..L.Robson..Lisicki..Cibulkova..Vesnina..Halep..S.Errani..Rybarikova..Keys..Goerges..Petkovic..Mattek-Sands..Zheng..Date-Krumm..Ormachea..

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: czwartek, 28 maja 2015, 19:40 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:40
Posty: 13726
Wiek: 33
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Kaheaokaleonahenahemaikalani C
Karolek napisał(a):
II mecz:
Karolek vs. Agent 3/6, 3/6, 6/6 i darkness.
Obroniłem chyba z 5 MP i następny raz zaczniemy od tb :oh:


Mecz dokończony i nie bylibyśmy sobą gdyby nie było dramy i dziwnych rozstrzygnięć xd

Otóż w tb Karolek odskoczył na kilka punktów i dowiózł przewagę do końca kończąc seta na swoją korzyść 7/6(4), w czwartym secie zupełnie popłynąłem xd Karolek był bezlitosny i set dla niego 6/0 :D kolejna partia była wyrównana do stanu 2/2 potem Karolek odskoczył na 5/2.

Jednak jak mawia p. Karol Stopa "należy się bać setów wygranych do zera" i Karolek to sobie wykrakał wspominając te słowa przy wysokim prowadzeniu w 4. secie, xd bo od tego 5/2 nie ugrał już żadnego gema, a były jeszcze po drodze 2 mp dla niego. Porzekadło p. Stopy się sprawdziło xd

Zatem ostatecznie Agent d. Karolek 6:3 6:3 6:7(4) 0:6 7:5

Zaczęliśmy także kolejną batalię, jest 6:1 dla Karolka, który grając już na zupełnym luzie rewelacyjnie returnował w początkach nowego meczu, co jak na dłoni pokazało jakie znaczenie ma gra bez presji prowadzenia i wyniku.
S.WILLIAMS ~ HINGIS ~ HADDAD-MAIA ~ KVITOVA ~ WITTHOEFT ~ KEYS ~ LUCIC-BARONI ~ OSAKA ~ CEPELOVA ~ ERAYDIN
LAPKO ~ YASTREMSKA ~ POTAPOVA ~ SOYLU ~ LOTTNER ~ BOUZKOVA ~ SCHNYDER ~ ZAVATSKA ~ ARN ~ KOSTYUK
BERTENS ~ STRYCOVA ~ GOLUBIC ~ SAFAROVA ~ PENG ~ ROGERS ~ DIYAS ~ ABDURAIMOVA ~ MASAROVA ~ AKSU

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: niedziela, 2 sie 2015, 18:40 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 9 sty 2010, 19:36
Posty: 7057
Wiek: 25
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Ana Ivanovic
Najwyższy czas rozpocząć przygodę i z grą w tenisa. Łokieć tym razem jest gotowy. Tym razem już bez nauki od trenera tylko spokojne odkrywanie swojego tenisa.
Pierwszy meczyk z kuzynem to bezwzględne 16 06. Tak drewnianego człowieka nie widział chyba świat. Wzorem Camili Giorgi narąbałem z 25 DFów i 1 asa xD
Dzisiaj drugi meczyk w życiu i zaczęło się od 16, więc generalnie nic nowego, ale zebrałem się nieco i wzorem Federera wszystko wprowadzałem po podaniu spokojnie, slajs dzisiaj rządził i udało się wygrać 16 75 75, Chwała Panu że mi dał trochę lepszą psychikę od kuzyna, który dwa razy wysiadł w końcówce. Udało się parę razy fajnie zagrać przy siatce i raz genialnie w mojej ocenie minąć.
Pozytywnie.
Idemo! Hopp! Ajde!
PeRFection, Ana Ivanovic, Victoria Azarenka, Stan The Man, Belinda Bencic, Sam Stosur

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: poniedziałek, 3 sie 2015, 20:46 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 3 lip 2011, 08:12
Posty: 7496
Wiek: 27
Lokalizacja: Zator
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Angelique Kerber
Po wszystkich (mam nadzieję) kryzysach w tym sezonie nadszedł mój lepszy czas.
Trzy moje ostatnie mecze to małe deja vu ponieważ pierwszego gema jakiego ugrałem to przy wyniku 0:9 :oh: jednak w trzecim meczu przy stanie 0:6 2:5 15:40 pomyślałem, ze nie, tak nie może być jakimś cudem zebrałem się w sobie i wygrałem seta 7:6 :serce:
Od tego seta jakby blokada padła. Wstąpiłem w siły i następny mecz to już konkret. Serwis troszkę kulał jednak nie sądziłem że z bh umiem tak przyspieszyć. W pewnym momencie to już zamykałem oczy i waliłem bo wiedziałem, że wejdzie XD
Fh nie najgorszy, wolej jak wolej (z bh wchodził :oh: ) Mecz zakończyłem wynikiem 6:2 6:3 i zapamiętam na pewno jedną moim zdaniem świetną obronę gdzie wyciągnąłem z otchłani mojego bh piłkę po czym dobiegłem do dropa i skończyłem akcję. Na pewno mecz dodał mi pewności siebie bo wreszcie czuję, ze gram.

Cel na najbliższe dni: wyeliminowanie rotacji z fh, mocniejszy serwis i więcej patelniowego woleja.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: niedziela, 9 sie 2015, 16:54 
Avatar użytkownika
International
Data rejestracji na forum:
niedziela, 23 mar 2014, 18:01
Posty: 576
Wiek: 24
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Agnieszka Radwanska
Praca i aktywność poza nią niestety nie pozwoliły mi sfinalizować kwestii obozu, który planowany był na sierpień. Nie mniej jednak, udało się namówić Alvara (ale dziwnie się odmienia, chodzi oczywiście o tego od Przebijacky), aby wpadł na weekend do stolnicy, by zmierzyć się w pojedynku gigantów. Oboje doświadczenie mieliśmy szczątkowe, chociaż ja zdecydowanie mniej na poważnie grałem od mojego przeciwnika, a dokładniej dwa razy na mączce przebijałem piłkę, chcąc ją utrzymywać w korcie. Ostatnie moje podrygi miały miejsce 2 lata temu, w podobne upały do tegorocznych.

Przejdźmy do meritum. Niestety, zdjęć nie chciało mi się zbytnio robić, ale postanowiliśmy nie rozgrywać żadnego spotkania, tylko po prostu potrenować trzymanie piłki w korcie, serwisy, a przy okazji sprawdzić swoją kondycję i wytrzymałość w upałach - bagatela - prawie czterdziestostopniowych.

Pierwszy smaczek i swego rodzaju #cebuladeals, to korty. Z racji, że nie chciało nam się wydawać pieniędzy na korty, wpadłem na genialny pomysł i wykorzystałem zaistniałą sytuację. W mojej okolicy jeszcze do niedawna istniał klub tenisowy, który miał dwa korty pod namiotem. W lipcu jednak, z mniej znanych pobudek miejsce to zostało zlikwidowane, a namioty i konstrukcja, która je podtrzymywała zostały zebrane, klub zaś zamknięty. Korty zostały, z jednym malutkim ale. Były one bez siatek. :oh: Domyślam się, że to trochę albo nawet bardzo beznadziejne grać bez tak ważnego elementu, jednakże uważam, że dla amatorów tenisa samo wdrożenie się w utrzymywanie piłki w korcie jest czymś pożytecznym. Siatka nie przerywała wielu naszych beznadziejnych wymian, ale z każdą kolejną akcją udawało nam się wyczuć tor lotu, czy choćby znaleźć sposób jak uderzać, by piłka trzymała określoną wysokość.

Z racji, że się bawiliśmy, ale i też uczyliśmy się, pomyślałem że warto byłoby zobaczyć, czy w ogóle mam jakąkolwiek możliwość, żeby zaserwować jak to robią prawie wszyscy gracze w profesjonalnym świecie, bo do tej pory serwowałem jak Hingis czy Razzano z RG z ich pamiętnych akcji. Podejście numer jeden.. udało się. Podejście numer dwa.. jeszcze lepiej. Alvaro w szoku, ja w jeszcze większym, bo udało mi się zagrać płaski serwis, który trafił w karo serwisowe (!) i z dosyć przyzwoitą prędkością. Cała moja gra wyglądała partiami jak panny Niculescu, czyli kombinowanie pod górkę, ale z tego wyszedł mi również jeden bardzo ciekawy drop shot. Bardzo dużo grałem z forehandu i czuję, że to zdecydowanie moja mocniejsza strona. Więcej grzechów nie pamiętam.

Niegrzecznie napiszę, że troszkę rozpiera mnie duma. Mimo, iż to była "na poważnie" moja pierwsza gra (dwie poprzednie to typowe zapoznanie się, co to jest tenis), to wydaje mi się, że nie jedną osobę zadziwiłbym. W grze w tenisa odnajduję coś bardzo ciekawego i intrygującego. Trochę żałuję, że moje losy nie potoczyły się inaczej i nie miałem więcej związku z tenisem, ale niestety w tym starczym wieku pozostaje mi tylko zacząć grać dla rekreacji, co zapewne niebawem uskutecznię. I naprawdę zaczynam zauważać konieczność odpowiedniej rozgrzewki, bo moje plecy i nogi delikatnie ucierpiały po tym "maratonie".

Na samym końcu, gorąco dziękuję rybor93 za użyczenie swej super rakiety. :>

Statystyczne zagadki! <> TOP10 krajów <> Career-high <> Czekamy na tytuł <> Zdobyte tytuły (+10) <> Wygrane mecze (+500) <> Postawa zawodniczek podczas WS

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: niedziela, 9 sie 2015, 21:55 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 14 lis 2012, 18:21
Posty: 4305
Wiek: 22
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Caroline Wozniacki
Fifi bardzo wyczerpująco i dokładnie opisał nasze podwórkowe granie w sobotę, więc od siebie dodam zaledwie kilka zdań. Przede wszystkim graliśmy na nawierzchni Decoturf - tej samej, która jest używana na turniejach US Open Series. Z tą drobną różnicą, że była koloru zielonego. :p Co do naszej gry - no szału nie robiliśmy xD aczkolwiek była akcja, w której w świetnym stylu wszedł mi bekhend po linii, trochę jak u Karolinki, kiedy chce jej się mocniej uderzyć. :oh: Za to nie umiem grać krosa, wyszedł mi tylko raz, co jest trochę dziwne, bo bekhend po linii jest o wiele trudniejszym zagraniem. Potwierdzam też słowa Fifiego o jego serwisie - byłem zaskoczony szczególnie jego mocą, bo jak sam wspominał nigdy w przeszłości nie serwował "od góry". Warunki pogodowe niczym na Australian Open - upał 40-stopniowy, pełne słońce.

Wozniacki ~ Stephens ~ Vekic ~ Mattek-Sands ~ Giorgi ~ Cibulkova ~ Cornet ~ Puig ~ Halep

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: poniedziałek, 10 sie 2015, 16:52 
Avatar użytkownika
International
Data rejestracji na forum:
piątek, 21 maja 2010, 18:19
Posty: 631
Wiek: 28
Lokalizacja: Skierniewice/Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Anna Chakvetadze
Graliście w tenisa bez siatki?

Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: poniedziałek, 10 sie 2015, 17:03 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:35
Posty: 6935
Wiek: 28
Lokalizacja: Oleśnica
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Peak Pierce
Myślałem, że tylko ja omal nie spadłem z krzesła, gdy przeczytałem tę relację :ryczy:
ObrazekObrazekAlisa * Casey * Sabine * Su-Wei * Polona Carina * Dasha * Aljona * Karolina * Matylda * Madison B. * Olcia * Alison R.Nigina * Janka * Petra C. * Jovana * Denisa * Rita * CoCo * Fran

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: poniedziałek, 10 sie 2015, 17:15 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 29 cze 2013, 22:20
Posty: 4794
Wiek: 20
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Goerges Radwanska Hantuchova
Czytałem, ale chyba mimowolnie nie zauważyłem tego drobnego akcentu w postaci braku siatki :rotfl:
W takim razie o kant tyłka to rozbic, bo grac w tenisa bez siatki to jak grac w kosza bez kosza :smiech:
Mimo wszystko jestem pełen podziwu, naprawdę ze chciało wam się w taki upał biegać i odbijać piłkę dodatkowo bez celu bo jak nie ma siatki to jak to nazwać grą.

Ale muszę się przyznać, ze tez kiedyś tak grałem XD miało to miejsce gdy pan na orliku zabrał mi ja aby zrobić mi na złość. A ja z uporem chciałem udowodnić ze i tak da radę :oh:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: poniedziałek, 10 sie 2015, 17:44 
Avatar użytkownika
Moderator
Data rejestracji na forum:
sobota, 23 mar 2013, 17:02
Posty: 4533
Wiek: 20
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: RAFOLOMANANTSIATOSIKA
Też kiedyś grałem bez siatki, bo nie chcieli udostępnić :jezyk: Miałem taką grubą taśme zawiesiłem i się grało, ale to było ze 3-4 lata temu :)
VENUS WILLIAMS | SLOANE STEPHENS | NAOMI OSAKA
DUAN | KONTAVEIT | ABANDA | AIAVA | BABOS
CIBULKOVA | VIKHLYANTSEVA | ANDREESCU | STOLLAR | BARTY
SASNOVICH | PERA | SERENA | DIATCHENKO | GASPARYAN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: poniedziałek, 10 sie 2015, 21:48 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 9 sty 2010, 19:36
Posty: 7057
Wiek: 25
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Ana Ivanovic
Czyli niepotrzebnie się wstrzymywałem z komentarzem. :ryczy: Ale też podziwiam determinację! :przytul:
Idemo! Hopp! Ajde!
PeRFection, Ana Ivanovic, Victoria Azarenka, Stan The Man, Belinda Bencic, Sam Stosur

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: poniedziałek, 17 sie 2015, 11:28 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:03
Posty: 7354
Wiek: 26
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Agnieszka Radwanska
Na 17.00 mamy kort dzisiaj z Agentem w Poznaniu oczywiście.
Pogoda średnia, bo wieje dzisiaj ale będziemy mieć dobre przetarcie przed US OPEN.
No i miejmy nadzieję, że Mary będzie czuwać i sprowadzi promienie słońce na kort :oh:

Założyliśmy się również z Agentem, iż przegranego czeka kara w postaci paska od spodni samej Melanie Molitor :ryczy: :D

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: poniedziałek, 17 sie 2015, 14:57 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 9 sty 2010, 19:36
Posty: 7057
Wiek: 25
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Ana Ivanovic
^ Co do paska to przegrany bardziej nagrodę dostanie patrząc jak pasek działa na Bencic ::p:

Ja wczoraj z kuzynem grałem, było mega wietrznie. Wiało w poprzek kortu, więc nieprzyjemnie dla zagrań. Mój trzeci meczyk w karierze. Drugi przegrany. Tym razem 46 67. Psychika na korcie jak u niemowlaka, albo samej Any Ivanovic. xD Ślizgi na mączce :serce: do Clisters jeszcze brakuje ale, pierwszy ładny stop volley xD

Ale jest pozytyw. Mieliśmy siatkę. Musiałem. :rotfl:
Idemo! Hopp! Ajde!
PeRFection, Ana Ivanovic, Victoria Azarenka, Stan The Man, Belinda Bencic, Sam Stosur

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: O tym kiedy gramy, w czym gramy i kim jesteśmy
PostNapisane: niedziela, 6 gru 2015, 15:26 
Avatar użytkownika
International
Data rejestracji na forum:
piątek, 21 maja 2010, 18:19
Posty: 631
Wiek: 28
Lokalizacja: Skierniewice/Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Anna Chakvetadze
rado napisał(a):
Maciek napisał(a):
Matioszu dominator ale marzę o meczu Matioszu-Rado w najwyższej formie :bogzaplac:


Też bym chciał! Chociaż na dzień dzisiejszy to ja się tylko do debla nadaję :(


No i udało się zagrać. Wynik 5-7, 6-4, 5-4 (6)
Mega wyrównany mecz na fajnym poziomie, sztuczna trawa pod dachem leżała nam obu. Gra na dość dużej intensynwości, niby tylko półtorej godziny, ale płuca niemal wylazły nam na wierzch. Była drama, był medical, były marnowane setbole i meczbole, były piąstki, ale wszystko w atmosferze koleżeństwa i wzajemnego szacunku. Mi dopisało szczęście w końcówce, równie dobrze mogło iść w drugą stronę.
Czekam na rewanż Matioszu!

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 690 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona
Strefa czasowa: UTC + 1
Forum tenisowe WTAtenis.pl
Kto przegląda forum

 Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Szukaj:
Skocz do:  

Polski Tenis
Agnieszka Radwańska