WTAtenis.pl - Forum tenisowe skupione na rozgrywkach WTA Tour!
http://www.wtatenis.pl/site/distribution/

Marta Domachowska
http://www.wtatenis.pl/site/distribution/viewtopic.php?f=14&t=23
Strona 1 z 23

Autor:  Jonathan [ piątek, 8 sty 2010, 22:44 ]
Tytuł:  Marta Domachowska

Obrazek

Marta Domachowska (ur. 16 stycznia 1986) – była polska tenisistka o statusie profesjonalnym, zwyciężczyni 1 turnieju WTA w grze podwójnej (Canberra 2006, w parze z Włoszką Robertą Vinci), finalistka 3 singlowych turniejów WTA: Seul 2004, Strasburg 2005 i Memphis 2006, reprezentantka kraju w Pucharze Federacji, półfinalistka juniorskich imprez wielkoszlemowych: Roland Garros 2002 i Australian Open 2003; dawniej pierwsza rakieta Polski. W 2008 r. podczas Australian Open dotarła do 1/8 finału co jest jej najlepszym wynikiem w karierze w turniejach Wielkiego Szlema.


Państwo: Polska
Miejsce zamieszkania: Warszawa, Polska
Data urodzenia: 16 stycznia 1986
Miejsce urodzenia: Warszawa, Polska
Wzrost: 176 cm
Masa ciała: 60 kg
Gra: praworęczna (oburęczny backhand)
Status profesjonalny: 2001

Gra pojedyncza

Wygrane turnieje: 0
Najwyżej w rankingu: 37 (3 kwietnia 2006)

Gra podwójna

Wygrane turnieje: 1
Najwyżej w rankingu: 62 (30 stycznia 2006)

Profil na WTA Tour: Marta Domachowska
Strona www: www.domachowska.com

Autor:  Jonathan [ piątek, 8 sty 2010, 22:50 ]
Tytuł:  Zdjęcia na korcie

Tu umieszczamy zdjęcia z meczów Marty.

Autor:  Jonathan [ piątek, 8 sty 2010, 22:53 ]
Tytuł:  Zdjęcia poza kortem

Tu umieszczamy zdjęcia Marty z poza kortu z biężącego roku.

Autor:  Jonathan [ piątek, 8 sty 2010, 23:01 ]
Tytuł:  Video

http://www.youtube.com/watch?v=4a4S1_3b9C8
Marta Domachowska vs. Bethanie Mattek US Open 2008

http://www.youtube.com/watch?v=9rMAWrKG5ek
Marta Domachowska vs. Maria Sharapova Montreal 2008

http://www.youtube.com/watch?v=FfNd0WXLRzo
Igrzyska Olimpijske 2008

Autor:  Jonathan [ sobota, 16 sty 2010, 15:24 ]
Tytuł:  Re: Marta Domachowska - temat główny

Wszystkiego najlepszego Marta :)) Oby ten sezon był po stokroć lepszy od poprzedniego. Póki co, wróć do pierwszej setki rankingu i .. "uwierz w siebie" :D

Autor:  Whydack [ sobota, 6 lut 2010, 21:46 ]
Tytuł:  Domachowska: zagrałam naprawdę porządny mecz

Cytuj:
Mimo porażki z Yaniną Wickmayer na otwarcie meczu Polska - Belgia w rozgrywkach Fed Cup, Marta Domachowska była zadowolona ze swojej gry.
"Niestety, nie udało się, ona grała dzisiaj bardzo dobrze. Bardzo żałuję, ale tylko tyle mogłam dzisiaj zrobić. Wydaje mi się, że zagrałam naprawdę porządny mecz" - powiedziała Domachowska, która przegrała 5:4, 1:6, 3:6.

O losach pierwszego seta zadecydowało jedno przełamanie serwisu Wickmayer na 5:4, a chwilę później Domachowska zakończyła pierwsza partię po 40 minutach.

Później jednak Belgijka zaczęła grać bardziej agresywnie, wchodząc bardziej w kort, wzmocniła też serwis. Przede wszystkim jednak zaczęła częściej zmieniać rytm gry i bardziej ryzykować, kierując piłki w okolice linii.

W drugiej partii Wickmayer odskoczyła na 3:0, zanim oddała jej jedynego gema na 3:1. Natomiast w decydującej partii kluczowe okazało się jedno przełamanie serwisu Polki w trzecim gemie. W szóstym nie wykorzystała szansy na odrobienie straty "breaka", choć prowadziła 40:15. Spotkanie zakończyło się po godzinie i 59 minutach przy pierwszym meczbolu.

"W trzecim secie ona bardzo dobrze serwowała, ale były momenty, kiedy gra była bardzo równa. Byłam blisko, żeby ją przełamać i wtedy ona zazwyczaj albo serwowała asa, albo grała taką piłkę, że nie byłam w stanie jej odbić ani zrobić jej jakiejś krzywdy. Jeśli tylko zagrałam krócej, to ona od razu przejmowała inicjatywę" - powiedziała Domachowska, która w 2006 roku była 37. tenisistką świata.

"Moje problemy się raczej zaczęły od spraw poza kortem. Od tamtego czasu nie bardzo mogę sobie to wszystko poukładać. Myślę, że to jest związane z podejściem do gry, a nie z samą grą. Myślę, że skoro już byłam w pierwszej setce, to uda mi się tam wrócić" - dodała Polka, która ma za sobą kilkuletni proces z byłym menedżerem i sponsorem oraz okres słabszych wyników.

"Wiem, że ona kiedyś była dużo wyżej w rankingu. Jest mocna i gra dobrze, szczególnie z głębi kortu. Wierzę, że jest w stanie znów awansować w rankingu, bo znam ją dobrze i od kilku lat mam okazję obserwować w tourze" - powiedziała Wickmayer.

"Jeszcze do wczoraj miałam problemy żołądkowe, ale dzisiaj już jest wszystko dobrze, choć w ostatnich dniach nie jadłam zbyt wiele. To było widać w dłuższych wymianach, gdy czasem miałam kłopoty ze złapaniem głębszego oddechu" - dodała.

Był to ich pierwszy pojedynek, chociaż jakiś czas temu miały okazję razem trenować podczas turniejów.

"Na początku meczu grałam dzisiaj zbyt zachowawczo i za daleko cofałam się za linię główną. Jednak, gdy zaczęłam lepiej serwować i podejmowałam większe ryzyko, zaczęłam wchodzić w kort i poczułam się pewniej. Obie miałyśmy swoje szanse, ale najważniejsze piłki to mnie się udało wygrać" - powiedziała Wickmayer.

onet.pl

Autor:  KuKi [ sobota, 6 lut 2010, 22:39 ]
Tytuł:  Re: Domachowska: zagrałam naprawdę porządny mecz

Według mnie zgrała dobry mecz xD Zrobiła na mnie wielkie wrażenie, i fajnie, że urwała tego seta. Jakoś jestem dobrze nastawiony na mecz z Flipkens, jeśli Marta zagra taka jak w pierwszym secie to szanse rosną :D
Zresztą napisałem już to w temacie z Fed Cupu. xD

Autor:  Mateq [ wtorek, 9 lut 2010, 18:44 ]
Tytuł:  Domachowska: mój ranking jest niewygodny

Cytuj:
Domachowska: mój ranking jest niewygodny
Obrazek
Marta Domachowska zamierza w tym sezonie wrócić do czołowej setki rankingu WTA Tour. W tym tygodniu polska tenisistka wystąpi w halowym turnieju ITF na twardych kortach w amerykańskim Midland (z pulą nagród 100 tys. dol.).

Domachowska nie miała szczęścia w losowaniu, bowiem w pierwszej rundzie trafiła na Amerykankę Vanię King, rozstawioną z numerem drugim.

"Mój obecny ranking jest dość niewygodny. W tym momencie do eliminacji dużych turniejów trudno jest się dostać z tym rankingiem, a do mniejszych turniejów ewentualnie. Ponieważ teraz zrobili kalendarz trochę inaczej i jest mały wybór tych turniejów, to sprawia, że nie jest łatwo wrócić do czołówki" - powiedziała PAP Domachowska.

"Wiem na co mnie stać, ale przede wszystkim muszę pograć trochę więcej turniejów i ciężkich meczów, szczególnie ciężkich trzysetowych i wtedy wszystko się ułoży. Przełomowy może się okazać nawet jeden ważny mecz, który wygrałabym z trudnej sytuacji. Ostatnio nie szło mi najlepiej, a w eliminacjach Australian Open miałam trochę pecha. Byłam rozstawiona, ale trafiłam od razu na groźną przeciwniczkę, czyli Szwedkę Sofię Arvidsson. To ona pokonała mnie cztery lata temu w finale turnieju WTA w Memphis" - dodała Domachowska.

W styczniu tenisistka z Warszawy wystartowała tylko w eliminacjach wielkoszlemowego Australian Open, a w pierwszej rundzie przegrała w trzech setach z Arvidsson. W ostatni weekend wystąpiła w reprezentacji Polski w rozgrywkach o Fed Cup. W hali Łuczniczka w Bydgoszczy Polki przegrały z Belgią 2:3, a Domachowska poniosła porażki w singlu z wyżej sklasyfikowanymi Yaniną Wickmayer i Kirsten Flipkens.

W 2006 roku była 37. w rankingu WTA Tour, ale w ostatnich dwóch sezonach spisywała się słabiej i spadła poza pierwszą setkę. Obecnie jest 135.

"Nie da się ukryć, że moja kariera przebiega falami: raz jest dobrze, a raz fatalnie. To się bierze z problemów poza kortem, podejściem do gry, a nie samą grą. Sporo rzeczy się wydarzyło, ale nie o wszystkich mam ochotę rozmawiać. Od tamtego czasu nie bardzo mogę sobie to wszystko poukładać. Myślę, że to jest związane z podejściem do gry, a nie z samą grą. Myślę, że skoro już byłam w pierwszej setce, to uda mi się tam wrócić" - dodała 24-letnia Polka, której trenerem w ubiegłym roku był Słowak Mario Trnovsky.

"Mario nadal, jak jestem w Warszawie, mnie trenuje, ale powiem szczerze, że w obecnej chwili nie jestem związana z nikim jakąś umową. W zimie jeździłam też do Sopotu trenować w akademii Polskiego Związku Tenisowego. W Warszawie mam dość duże problemy z kortami, bo na Warszawiance muszę dość dużo płacić za korty. Jak jestem w Warszawie, to często trenuję w TUAN-ie z Mario. Tam mam dość dużą zniżkę na korty. Przeszłabym tam do klubu, ale przyznam, że mam trochę daleko. Wciąż jestem w Warszawiance, ale nie chcę na razie nic mówić, zobaczymy" - powiedziała.

Z Midland Domachowska uda się na turniej WTA do Memphis, a potem spróbuje swoich sił w eliminacjach do prestiżowej imprezy w Indian Wells.

Autor:  Igor [ środa, 10 lut 2010, 10:08 ]
Tytuł:  Re: Domachowska: mój ranking jest niewygodny

Jeśli Marta zagra tak jak na Fed Cup powinna wskoczyć do setki. Kłopot w tym że Marta jest nieregularna. Jednego dnia może zagrać wspaniały mecz a drugiego pobić swój rekord DF:)

Autor:  MaRQs [ środa, 10 lut 2010, 12:01 ]
Tytuł:  Domachowska: Pawła na basenie nie oglądam

Cytuj:

- Prawdą jest, że moim mężczyzną jest Paweł, a nasza znajomość trwa dwa lata. Nieprawdą natomiast to, że oglądam go na basenie - mówi w wywiadzie Zdzisława Sosnowskiego dla "Przeglądu Sportowego" o pływaku Pawle Korzeniowskim tenisistka Marta Domachowska.

- Jeszcze niedawno zajmowała pani miejsce w czwartej dziesiątce światowego rankingu tenisistek. Jest szansa, by tam wrócić?

- Nawet dokładnie nie pamiętam, czy było to trzy, czy cztery lata temu, ale oczywiście marzę o takim powrocie. Przed tym sezonem starałam się przygotowywać najlepiej, jak potrafię.

- Kto jest pani trenerem?

- Nie mam szkoleniowca. Pomaga mi kilka osób, ale nie będę wymieniać ich nazwisk, aby ktoś się nie obraził. Wolę dziękować anonimowo.

- Gdzie przygotowywała się pani do sezonu?

- Polski Związek Tenisowy ma w Sopocie akademię. Ostatnio korzystałam z jej gościnności: kortów, miejsc noclegowych, a nawet stołówki.

- Co planuje pani teraz, po przegranym meczu Pucharu Federacji z Belgią?

- Za dwa tygodnie lecę do USA, gdzie chcę zagrać w dwóch turniejach. Po powrocie zaplanowałam treningi w Warszawie, a w zależności od formy - kolejne imprezy.

- Chętnie ogląda pani tenis, ale - ze względu na Pawła Korzeniowskiego - również pływanie...

- Prawdą jest, że moim mężczyzną jest Paweł, a nasza znajomość trwa dwa lata. Nieprawdą natomiast to, że oglądam go na basenie. Jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło w czasie zawodów. Jeśli patrzę na jego starty, to zawsze w telewizji. On na korcie w trakcie moich spotkań już się pojawiał, ja na jego występach jeszcze nigdy.



onet.pl

Autor:  El Viento [ środa, 10 lut 2010, 18:51 ]
Tytuł:  Re: Domachowska: mój ranking jest niewygodny

cieszę się ze szczerego wywiadu Marty, zauwazyła swoje mankamenty i to może byc droga do ogarnięcia sie i wskoczenia do setki, nadal ma gorąca głowę i koszmarne przestoje, ale na fedcupie zauważyłem poprawe, gra solidniej, nie wali na oślep po płotach, stara się kombinowac, chyba znowu chce jej się chcieć

mam nadzieję, ze do RG wskoczy na taką pozycję, by zagrac w turnieju głównym bez kwali

powodzenia Marta :)

Autor:  Jonathan [ piątek, 12 lut 2010, 18:20 ]
Tytuł:  Re: Zdjęcia na korcie - sezon 2010

Midland:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  Landon [ sobota, 6 mar 2010, 19:28 ]
Tytuł:  Plany startowe Marty 2010

Marta wystartuje od poniedziałku w eliminacjach do turnieju w Indian Wells, ale chyba nie wybiera się na kwalifikacje w Key Biscane. Warszawianka jako swój priorytetowy turniej wybrała od 22 marca challenger 25 000 $ w Jersey.

Autor:  Karolek [ sobota, 6 mar 2010, 20:00 ]
Tytuł:  Re: Plany startowe Marty 2010

Czyli w tym całym Jersey może dojść do pojedynku Mart z Aśką :rotfl:

Autor:  Mateq [ sobota, 6 mar 2010, 20:07 ]
Tytuł:  Re: Plany startowe Marty 2010

Przecież Sakowicz jest 210 oczekująca do Q;pp
Myślę że dobry kalendarz Marty. Mało startów, dużo czasu na przygotowania.

Strona 1 z 23 Strefa czasowa: UTC + 1
http://www.wtatenis.pl/site/distribution/