WTAtenis.pl - Forum tenisowe skupione na rozgrywkach WTA Tour! • Zobacz wątek - Katarzyna Piter
logo serwisu
Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl
WTAtenis.pl
Teraz jest poniedziałek, 17 cze 2019, 08:38Klasyczne logowanie
Strefa czasowa: UTC + 1
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor
Wiadomość
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: czwartek, 26 gru 2013, 14:06 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 14 lis 2012, 18:21
Posty: 4386
Wiek: 23
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Caroline Wozniacki
Nie wiem, czy wszyscy wiedzą, ale "Piterunia" posiada konto na Twitterze. :)) Oto link - https://twitter.com/piterunia

Wozniacki ~ Stephens ~ Vekic ~ Mattek-Sands ~ Giorgi ~ Cibulkova ~ Cornet ~ Puig ~ Halep

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: czwartek, 26 gru 2013, 19:01 
Avatar użytkownika
Moderator Gier
Data rejestracji na forum:
środa, 25 sie 2010, 15:30
Posty: 6548
Wiek: 23
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Mona Barthel
A przy okazji odświeżenia wklejam artykuł o Piter, który ostatnio się pojawił w Tenisklubie. Można się nieco dowiedzieć o Kasi. :ok:

Cytuj:
Z drugiej B do drugiej setki

W grudniu 2008 roku odwiedziliśmy Kasię Piter w domu, na treningu i w szkole. Była wtedy uczennicą klasy IIb. W grudniu 2013 Katarzyna Piter jest już dawno po maturze, ale nadal należy jej szukać w drugiej – tym razem drugiej setce rankingu WTA, i to całkiem wysoko. Niewiele zabrakło, aby w Australian Open 2014 nie musiała grać w turnieju eliminacyjnym.

Tekst Artur St. Rolak, Poznań

- Co się zmieniło przez te pięć lat? – powtarza pytanie. – Bardzo dojrzałam jako człowiek i, co za tym idzie, jako tenisistka. Trwało to dłużej niż u innych zawodniczek, bo wyniki przyszły później niż bym chciała. Wszyscy jednak bardzo w to wierzyliśmy i bardzo ciężko na to pracowaliśmy.

Team Katarzyny Piter to obecnie tata Dariusz i brat Jakub. Pierwszy nauczył ją grać od podstaw i ukształtował jako zawodniczkę. Drugi, sam nie osiagnąwszy spodziewanych wyników, został sparingpartnerem i trenerem siostry towarzyszącym jej podczas wyjazdów na turnieje. Przez kilka tygodni między krótkimi wakacjami (tenisistka spędziła je w Dubaju i Amsterdamie) a rozpoczęciem nowego sezonu razem ćwiczyli w Poznaniu. Na obiekcie Grunwaldu zawsze mają do dyspozycji kort ziemny, jeśli natomiast potrzebują czegoś szybszego, twardszego, to jadą do centrum treningowego w Sobocie. Tata, jako były lekkoatleta i nauczyciel wychowania fizycznego, świetnie „ogarnia” trening ogólnorozwojowy, natomiast nad tenisowym pracują z nią obaj.

– Jak każdy młody chłopak chciałem awansować do pierwszej setki rankingu światowego, ale ułożyło się inaczej. Sam nie mogłem, więc zamierzam zrobić to razem z Kasią – mówi Jakub. - Teraz, kiedy siostra ma przerwę w startach, on nadrabia czas na uczelni. Akademia Wychowania Fizycznego? To nie dla niego. Kiedy sam jeszcze grał w tenisa, nie mógłby pogodzić sportu z nauką. Wybrał więc prawo i administrację na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Nie jest lekko, ale daje radę. Właśnie pozdawał zaległe egzaminy i został studentem czwartego roku.


Wyścig z czasem
Najtrudniejsza zmiana w życiu Katarzyny zaszła w kwietniu 2012 roku. Mama tenisistki już od jakiegoś czasu chorowała na raka. Raz czuła się lepiej, raz gorzej, więc życie w rodzinie państwa Piterów toczyło się normalnie – mąż opiekował się żoną, córka grała w turniejach, a syn studiował i pomagał w karierze Magdzie Linette.

Katarzyna startowała w Stanach Zjednoczonych, kiedy dostała od taty wiadomość, że stan mamy szybko się pogarszał. Zawodniczka natychmiast zrezygnowała z kolejnych turniejów i wróciła do domu. – Czy zdążyłam? Tak… Cały czas wierzyłam, że mama na mnie czeka. Była bardzo silna… To jej zasługa, a nie medycyny, że była z nami tak długo.

W tym okresie Katarzyna Piter była „zaoczną słuchaczką” akademii tenisowej w Amsterdamie. Pojechała za namową brata, który był tam wcześniej. – Czułam, że potrzebuję jakiejś odmiany, chciałam spróbować czegoś nowego – mówi zawodniczka.

Spróbowała. Poza sprawami czysto sportowymi zawsze miło wspomina ludzi, u których zamieszkała. Nie musiała ani zamykać się w czterech ścianach pokoju hotelowego, ani doświadczać wątpliwych uroków życia w klubowym internacie. Tak się zaprzyjaźniła z gospodarzami, że to właśnie u nich, na ich zaproszenie, spędziła część tegorocznego urlopu.

W akademii Michiela Schapersa, w 1988 roku 25. tenisisty świata, ćwiczyła pod okiem samego szefa, który w jej grze zmienił przede wszystkim serwis. Nie mógł jednak podróżować z nią z turnieju na turniej, więc wysyłał asystenta, Adama Gagnona. Chemii między tym trenerem a zawodniczką jakoś nie było, więc po przymusowym powrocie z turniejów w USA Katarzyna postanowiła zostać już w domu.

Tortury na żywo
W sierpniu 2010 roku, po wygraniu w Koksijde turnieju ITF (25 tys. USD), Katarzyna Piter awansowała na 214. miejsce w rankingu WTA. Skok do drugiej setki wydawał się wtedy jedynie kwestią czasu. Zamiast poprawy pozycji przyszły jednak spadki. Tamten sezon zakończyła na 242., kolejny na 324., a 2012 – aż na 376. miejscu. To właśnie te dwa i pół roku ma na myśli mówiąc o ciężkiej pracy, która długo nie dawała oczekiwanych rezultatów.

2013 też nie zaczął się nadzwyczajnie, bo od trzech porażek w pięciu meczach, i to eliminacyjnych. Dopiero w czwartym starcie udało się jej wygrać cztery pojedynki z rzędu i awansować do półfinału „25” w Meksyku. Na prawdziwy przełom musiała poczekać jeszcze prawie trzy miesiące – do turnieju takiej samej rangi we Włoszech.

– W Grado dotarłam do finału, ale najważniejszy był tam dla mnie mecz drugiej rundy eliminacji. Wygrałam z Liną Stanciute 6:0 w trzecim secie, udowadniając sobie, że potrafię się przełamać i wytrzymać takie pojedynki psychicznie. Pod tym względem ten mecz był dla mnie trudniejszy niż wiele kolejnych, nawet na większych turniejach – twierdzi Katarzyna Piter.

O trudach śledzenia jej występów na odległość mogą coś powiedzieć tata i brat. – Nie ma na świecie nic gorszego niż „live score”! To najbardziej denerwujący sposób obserwowania meczu – zapewniają. Podczas challengera w Poznaniu pan Dariusz kilka razy dziennie zaglądał do biura prasowego, aby sprawdzić aktualny wynik. W 2013 roku ITF uruchomiła na swej stronie internetowej funkcję „livescoringu”. Jest ona jednak jeszcze niedostępna na urządzenia mobilne, więc co jakiś czas tata zawodniczki sprawdzał wyniki w turniejowym komputerze.

Za każdym razem powtarzał, że planem na sezon 2013 było takie miejsce w rankingu, aby jego córka „załapała się” do eliminacji US Open. – Wtedy mogłam już zdecydować się na udział w większych turniejach – dodaje zawodniczka.

Cała Polska widziała
A to, co było później, większość kibiców zapewne pamięta, choć nie w szczegółach. US Open – druga runda kwalifikacji; Seul – finał kwalifikacji; Ningbo (challenger WTA 125 tys.) – druga runda turnieju głównego po przejściu eliminacji.

Ciąg dalszy przypomnieć sobie znacznie łatwiej, ponieważ występy Polki w Linzu i Luksemburgu mogliśmy obejrzeć w telewizji. W sumie dziewięć wygranych meczów, w tym cztery z rywalkami z pierwszej setki, i 132 punkty do rankingu (za zwycięskie eliminacje oraz drugą rundę i ćwierćfinał). Rok 2013 Piter zakończyła dwoma challengerami w Azji, które dały jej kolejne 45 punktów.



Nie każda tenisistka z drugiej setki rankingu singlowego ma na stronie WTA wizytówkę ze zdjęciem. Katarzyna zasłużyła sobie na nią świetnymi występami w deblu. W 2011 roku, w parze z Kristiną Mladenovic, awansowała do finału turnieju WTA w Kopenhadze. W 2013 – tydzień po Wimbledonie, którego partnerka Piter została mistrzynią w grze mieszanej – Polka i Francuzka zdobyły tytuł w Palermo. Miniony sezon poznanianka zakończyła na 81. pozycji w rankingu deblowym. – Sukces w Kopenhadze był trochę przypadkowy. Znacznie wyżej cenię Palermo. Nie dlatego, że zwyciężyłyśmy, lecz dlatego, że grałam dobrze i przed, i po tym turnieju.

Zamieniając imprezy ITF na WTA, nie poczuła się obco. Od dawna zna wiele rywalek, niektóre jeszcze z czasów juniorskich. Jeśli coś zrobiło na niej wielkie wrażenie, to tylko Wielki Szlem. – Omal nie zderzyłam się w drzwiach z Andy’m Murrayem. Powiedział „Sorry!” i przepuścił mnie przodem – wspomina tenisistka. Jej brat zwrócił natomiast uwagę na uprzejme zachowanie innego gwiazdora: – Roger Federer przytrzymał windę, abym zdążył wsiąść. To dla mnie coś niesamowitego!



Do trzech razy sztuka
Z tamtego „tenisklubowego” reportażu (nr 36) dowiecie się na przykład, że Kasia uczyła się nie tylko polskiego, matematyki, angielskiego i geografii, ale także jazdy samochodem. Mieszkając pod Poznaniem, traciła mnóstwo czasu na dojazdy do szkoły i na korty. Marzyła więc o samochodzie i prawie jazdy, które pozwoliłyby jej uniezależnić się od możliwości czasowych taty.

– W końcu mam prawo jazdy i auto, wspólne z Kubą, ale nie było łatwo. Przede wszystkim nie miałam kiedy wyjeździć tych 30 obowiązkowych godzin, bo ciągle brakowało mi czasu. Kiedy już z dużym wyprzedzeniem zapisałam się na egzamin, to z powodu wyjazdu musiałam go przekładać. No, ale zdałam – mówi z dużą dumą w głosie. Z mniejszą, gdy dodaje, że za trzecim razem. A już bez dumy, że raz trafiła zderzakiem w bramę garażu.

W tamtym numerze (luty 2009) opisaliśmy i pokazaliśmy na zdjęciu kolekcję butów tenisistki. Butów nie było widać, bo stały na półce zapakowane w pudełka z dokładnymi opisami. Najpierw marka producenta, a potem szczegóły: czarne balerinki, czerwone z kokardką, cieniowane szpilki z czubeczkami… – Te pudełka już dawno zniknęły. Mama zrobiła mi specjalną półeczkę na buty. Kilka par do wyboru zawsze stoi przy wyjściu, żebym mogła szybko zdecydować, które akurat będą najlepiej pasowały – wyjaśnia.

Na wszelki wypadek dodaje (bo nam, facetom, od czasu do czasu chyba jednak trzeba o tym przypominać), że lubi wstawić lub włożyć na półkę lub do szafki coś nowego. Jak nie parę butów, to torebkę; jak nie torebkę, to jakiś ciuszek. – Bardzo lubię na przykład markę „Solar”. Zauważyłam, że kupuje ją coraz więcej coraz młodszych dziewczyn.

Zakupy to był jeden powodów wyjazdu na urlop do Dubaju. – Pierwszy, bo chciałam poleżeć na plaży. Drugi, bo pogoda jest tam gwarantowana. Trzeci, bo to dużo bliżej niż na przykład Karaiby. A czwarty to właśnie sklepy – wyjaśnia Katarzyna.

Jajecznica – palce lizać!
Tenisistka nie ma chłopaka, bo nie ma na niego czasu. Jedna randka na miesiąc? Rozmowy głównie przez telefon? Uśmiechy wyrażane jedynie za pomocą emotikonów? Nie, dziękuje bardzo. Przyszli kandydaci na jej partnera powinni już teraz pędzić na kurs tańca. Katarzyna uwielbia tańczyć i skarży się, że ma okazję to robić stanowczo zbyt rzadko. Już dawno obiecała sobie, że kiedyś się zapisze na lekcje. – Mam poczucie rytmu. Gdy tylko usłyszę muzykę, to aż mnie nosi – tłumaczy.

Zdecydowanie gorzej niż na parkiecie czuje się w kuchni. Przyznaje, że na razie marna z niej pani domu. Trening czyni mistrza także w tym przypadku, a kiedy ona ma ćwiczyć się w gotowaniu i pieczeniu, jeśli całe tygodnie spędza poza domem? A jeśli nawet jest w Poznaniu, to i tak najczęściej jada „na mieście”. – Ale jajecznicę robi świetną! – zapewnia brat.

Marzenia/plany (niepotrzebne skreślić) mają wspólne. ¬– Nie chcemy o nich mówić na wyrost – zastrzega Jakub, ale Katarzyna wpada mu w słowo: – Każdy tenisista chciałby być w dziesiątce albo numerem jeden. Albo wygrać Wimbledon… Na razie chcę wejść na stałe do WTA Tour i grać w największych turniejach.

Pan Dariusz tylko przytaknął. Dzieci powiedziały wszystko. Nic dodać, nic ująć.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: wtorek, 7 sty 2014, 16:16 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 29 cze 2013, 22:20
Posty: 4896
Wiek: 21
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Goerges Radwanska Hantuchova
z Melbourne.
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: sobota, 11 sty 2014, 08:24 
Junior
Data rejestracji na forum:
środa, 18 gru 2013, 00:17
Posty: 81
Płeć: Kobieta
Ulubiona zawodniczka: brak
Gratulacje dla Kasi, ktorej udalo sie pomyslnie przejsc kwalifikacje- tym samym zapewnila sobie miejsce w drabince glownej AO :bravo:
Kasiu, powodzenia w I rundzie :)

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: poniedziałek, 13 sty 2014, 18:42 
Avatar użytkownika
Moderator
Data rejestracji na forum:
sobota, 23 mar 2013, 17:02
Posty: 4675
Wiek: 21
Lokalizacja: Sopot
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: RAFOLOMANANTSIATOSIKA


Kasia już oplastrowana :(
VENUS WILLIAMS | SLOANE STEPHENS | NAOMI OSAKA
DUAN | KONTAVEIT | ABANDA | AIAVA
CIBULKOVA | VIKHLYANTSEVA | ANDREESCU | STOLLAR
SASNOVICH | PERA | SERENA | DIATCHENKO | GASPARYAN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: piątek, 31 sty 2014, 22:55 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:40
Posty: 13845
Wiek: 34
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Kaheaokaleonahenahemaikalani C
Kasia bohaterką cyklu Getting2Know.


Cytuj:
Getting To Know... Katarzyna Piter

Polish tennis is on a bit of a roll at present and 22-year-old Katarzyna Piter could soon be joining Agnieszka Radwanska and company at the top of the game.



With its Fed and Davis Cup teams on the up, Agnieszka Radwanska flying high at the top of the rankings and a number of promising young talents on the WTA and ATP looking to follow in her footsteps, Polish tennis is currently enjoying a period of unprecedented success.

Hoping to ride the crest of this wave into the Top 100 and beyond is Polish No.3 Katarzyna Piter, who, after finishing 2013 with promising showings in Ningbo, Linz and Luxembourg, began the new season by qualifying for her first Grand Slam, at the Australian Open.

Her Melbourne adventure eventually ended at the hands of No.11 seed Simona Halep, but before heading back home wtatennis.com managed to corner the 22-year-old for a quick chat.

How did you get into tennis?
KP: From an early age, I was playing for fun with my brother. My father introduced us to the sport and he taught us everything. He used to be professional athlete (long jump) but after he finished his career he got to know tennis on his own and then started to coach me and my brother.

Can you tell us about your family?
KP: My father is called Dariusz and my mother's name is Reneta. She was a school teacher - she loved kids very much. My brother, Kuba, used to also be a professional tennis player and we've practiced together all my life. One year ago he stopped playing and became my coach and he now travels and practices with me full-time.

Who has been the biggest influence on your career?
KP: The biggest influence on my tennis has always been my family. My father used to coach me and now my brother is my coach and we are a great team together. They are always there for me and are my biggest supporters.

How would you describe your playing style and what are your strengths?
KP: I always keep the ball in play and run everything down - this drives my opponents crazy! I also never give up.

Did you have a tennis idol growing up?
KP: I love Rafa!

What has been your best tennis memory so far?
KP: Winning my first WTA title with my very best friend Kristina Mladenovic last year in Palermo. Also getting through qualifying and into the quarterfinals in singles in Luxembourg.

Who has been your toughest opponent to date?
KP: I think Cibulkova.

What are your goals in tennis?
KP: I want to get into the Top 100 now and to be able to play on the main tour and the biggest tournaments regularly.
After that we will see how far I can get!

What's your favorite surface, tournament and city?
KP: Surface: any. Tournament: Palermo and Acapulco. City: Poznan - my city!

How far did you go in your education?
KP: I finished high school after passing the final high school exams.

What do you like to do to for fun?
KP: I read, listen to music and meet up with my friends.

Do you have a favorite musician?
KP: Not really - I listen to all kinds of music. It all depends on my mood.

If you had to describe yourself in one word, what would it be?
KP: Invincible.

If you could meet anyone in the world who would you like it to be?
KP: My closest family and friends.

If not tennis, what career would you have chosen?
KP: I have no idea!

Is there something else you would like people to know about you?
KP: Maybe that I live for tennis and at the moment it makes me very happy.


Źródło: wtatour.com
FEDERER ~ KYRGIOS ~ VERDASCO ~ DIMITROV ~ CHARDY ~ TIAFOE ~ ISTOMIN ~ DZUMHUR ~ ALBOT ~ KUBOT
LINDSTEDT ~ ANDERSON ~ NISHIKORI ~ ILHAN ~ POUILLE ~ FOGNINI ~ BOLELLI ~ FUCSOVICS ~ J. SOUSA ~ HURKACZ
ANDUJAR ~ GULBIS ~ MAHUT ~ MULLER ~ CHUNG ~ TECAU ~ AREVALO ~ RUUD ~ SOCK ~ DELLIEN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: czwartek, 26 cze 2014, 00:32 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 29 cze 2013, 22:20
Posty: 4896
Wiek: 21
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Goerges Radwanska Hantuchova
WIMBLEDON 2014

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: czwartek, 14 sie 2014, 10:58 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 29 cze 2013, 22:20
Posty: 4896
Wiek: 21
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Goerges Radwanska Hantuchova
Obrazek

Jak ja mogłem przegapić taka fotkę :rotfl: :rozbawiony:
Piterunia :trollface:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: czwartek, 14 sie 2014, 13:41 
Avatar użytkownika
Moderator
Data rejestracji na forum:
sobota, 23 mar 2013, 17:02
Posty: 4675
Wiek: 21
Lokalizacja: Sopot
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: RAFOLOMANANTSIATOSIKA
^ Czy ktoś spodziewał się czegoś innego ? :oh:
VENUS WILLIAMS | SLOANE STEPHENS | NAOMI OSAKA
DUAN | KONTAVEIT | ABANDA | AIAVA
CIBULKOVA | VIKHLYANTSEVA | ANDREESCU | STOLLAR
SASNOVICH | PERA | SERENA | DIATCHENKO | GASPARYAN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: piątek, 14 lis 2014, 20:05 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 14 lis 2012, 18:21
Posty: 4386
Wiek: 23
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Caroline Wozniacki
BOMBSHELL: podobno Piter i Kubot są razem :oh:
Ploteczki dupeczki, wyników nie ma, to o tym trzeba napisać. :oh:

Wozniacki ~ Stephens ~ Vekic ~ Mattek-Sands ~ Giorgi ~ Cibulkova ~ Cornet ~ Puig ~ Halep

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: sobota, 15 lis 2014, 14:34 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
wtorek, 14 sty 2014, 17:09
Posty: 1766
Wiek: 22
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Alize Cornet_Magda Linette
O ile mnie wzrok nie myli, to pojechała razem z Łukaszem do Londynu :D
Szykuje się chyba mikst na AO :oh:
Ale tak całkiem poważnie to myślę, że tworzyliby niezły team, bo Kasia w debla grać umie :D
Return Łukasza i Kaśki :serce:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: sobota, 15 lis 2014, 14:59 
Avatar użytkownika
Moderator
Data rejestracji na forum:
sobota, 23 mar 2013, 17:02
Posty: 4675
Wiek: 21
Lokalizacja: Sopot
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: RAFOLOMANANTSIATOSIKA
Chyba jednak nic z tego, przecież tam była Cetkovska (chyba, że to byl ktoś bardzo podobny) :D
VENUS WILLIAMS | SLOANE STEPHENS | NAOMI OSAKA
DUAN | KONTAVEIT | ABANDA | AIAVA
CIBULKOVA | VIKHLYANTSEVA | ANDREESCU | STOLLAR
SASNOVICH | PERA | SERENA | DIATCHENKO | GASPARYAN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: sobota, 15 lis 2014, 15:06 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
poniedziałek, 25 lip 2011, 00:00
Posty: 2970
Wiek: 24
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Serena i Venus
Obie tam były :oh:
Obrazek
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: sobota, 15 lis 2014, 19:09 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
wtorek, 9 lip 2013, 17:10
Posty: 2024
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Radwanska Linette Halep Rybka
Nie mam nic przeciwko ich związkowi bo ich lubię :) A jeśli chodzi o mikst to by mogło być ciekawie bo oboje w debla grać potrafią.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Katarzyna Piter
PostNapisane: sobota, 20 gru 2014, 19:20 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 29 cze 2013, 22:20
Posty: 4896
Wiek: 21
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Goerges Radwanska Hantuchova
Wyniki z Czeskiej ekstraligi:

Katarzyna Piter - Nikola Nováčková 6:0, 6:0,
Katarzyna Piter - Andreea Mitu 6:1, 6:3,
Lucie Hradecká - Katarzyna Piter 1:6, 6:3, 6:4
Petra Kvitova - Katarzyna Piter 6:2 6:4 :zlosliwy: :cwaniak:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Strefa czasowa: UTC + 1
Forum tenisowe WTAtenis.pl
Kto przegląda forum

 Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Polski Tenis
Agnieszka Radwańska