WTAtenis.pl - Forum tenisowe skupione na rozgrywkach WTA Tour! • Zobacz wątek - Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
logo serwisu
Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl
WTAtenis.pl
Teraz jest wtorek, 23 lip 2019, 08:26Klasyczne logowanie
Strefa czasowa: UTC + 1
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor
Wiadomość
 Tytuł: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: wtorek, 29 sty 2013, 15:51 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 6 sty 2010, 13:08
Posty: 17475
Wiek: 28
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Maria Sharapova
Cytuj:
Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna... w pewnym sensie nieuczciwa

Gra Agnieszki Radwańskiej jest znakomita, ale nie zachwycająca. Wolałbym, aby grała na zwyciężanie, a nie licząc tylko na błędy rywalek - rozmawiamy z Bohdanem Tomaszewskim, nestorem dziennikarstwa, legendarnym komentatorem radiowo-telewizyjnym.

Rozstrzygnięcie Australian Open wprawić może w pewnego rodzaj deja vu. Ci sami zwycięzcy, co poprzednio. Przyznam, że w duchu liczyłem, iż w finale pań Radwańska spotka się z Sereną Williams, a wśród panów Djoković z Federerem. A czy panu trafniej udało się wytypować finałowe pary?
Bohdan Tomaszewski: Przed turniejem wydawał mi się prawdopodobny finał Djoković - Federer. Djoković, mający trwałą pozycję pierwszego na świecie, był moim faworytem. Co do Federera, to się wahałem, bo z nim nigdy nic nie wiadomo. Z typowaniem kobiet miałem podobną historię. Azarenka, która zajmuje czołową pozycję i wygrała ten turniej w ubiegłym roku, wydawała się zdecydowaną faworytką i jej zwycięstwo nie jest niespodzianką. Przypuszczałem jednak, że za rywalkę będzie miała Serenę Williams. Pewnie bym się nie pomylił, gdyby nie to, że Williams przegrała szansę z powodu niedyspozycji fizycznej. Kontuzje odbiły się katastrofalnie na jej grze. Została bez swojego niesłychanie silnego serwisu, a do tego robiła dużo błędów, waląc naprzemiennie piłką w siatkę albo w aut. Azarenka miała zatem ułatwioną drogę. Wróćmy do mężczyzn. Udział Murray’a w finale jest dla mnie, wprawdzie niewielką, ale jednak niespodzianką. Myślę, że złoto olimpijskie dodało mu wiary w siebie, podniosło go na duchu. Po Londynie Murray poszedł w górę i wygrał US Open. Teraz był bardzo blisko kolejnego sukcesu.

Wygląda na to, że obaj pomyliliśmy się co do Federera.
Bohdan Tomaszewski: Niestety tak, ale jak oglądałem jego nierówną walkę z Murray’em, przyszło mi do głowy takie porównanie. Federer jest jak piękny zachód słońca. Jego słońce zachodzi od dwóch, trzech lat. Wydaje się, że za chwilę zniknie za horyzontem, a ten zachód wciąż trwa i cały czas jest bardzo piękny. Nawet te jego fragmenty przegranej w końcu walki z Murray’em były na najwyższym poziomie, to był niepowtarzalny tenis.

Azarenka z kolei jest dziś chyba najbardziej kontrowersyjną tenisistką...
Bohdan Tomaszewski: Określenie Azarenki słowem kontrowersyjna jest zdecydowanie za łagodne. Ona jest antypatyczna, nadmiernie drapieżna i w pewnym sensie nieuczciwa. Mam tutaj na myśli te jej wykalkulowane przerwy. Być może krzywdzące są opinie, że udaje kontuzje, ale jej zachowanie wzbudza podejrzenia, co do czystości intencji. Chwilami gra na najwyższym poziomie, ale przez jej osobowość nie będę chciał jej długo pamiętać. Azarenka jest przeciwieństwem wielkich tenisistek, które zawsze zachowywały się z ogromną klasą, że przypomnę choćby Steffi Graf czy Chris Evert. Dzisiaj natomiast bardzo dobrze prezentuje się Maria Szarapowa.

Rosjanka byłaby prawie nienaganna, gdyby nie koszmarny wręcz nawyk akcentowania krzykiem każdego uderzenia.
Bohdan Tomaszewski: W okrzykach na korcie faktycznie celują Rosjanka i Białorusinka, ale dźwięki Szarapowej są mniej drażniące niż ten jednostajny jęk Azarenki. Przypomnę, że tak głośno pierwsza zaczęła krzyczeć Amerykanka Monica Seles. Teraz mamy kłopot, co z tym zrobić. Powiem nieładnie, że trzeba cierpliwie czekać aż Azarenka i Szarapowa zakończą kariery i opuszczą korty, a inne zawodniczki nie będą ich naśladować. Kiedyś mówiło się, że tenis jest sportem ciszy. Cisza... dźwięk piłki uderzającej w kort... cisza... i po udanej akcji huragan braw. Tak to powinno brzmieć.

Tenis kiedyś był nie tylko cichy, ale i biały...
Bohdan Tomaszewski: Od dawna przestał być biały. Nie wiadomo, dlaczego stał się czarny. Większość zawodników, a także niektóre zawodniczki, upodobała sobie czerń. Młodzież przyjęła ten bardzo elegancki kolor prawdopodobnie za podszeptem dyktatorów mody. Ale czerń jest dobra na dyskretnym towarzyskim spotkaniu. Jako kolor na korcie stanowi kolejną niekorzystną zmianę w tenisie.

W światowym tenisie widać problem płynności - mam tu na myśli to, że wielkich zawodników, schodzących ze sceny nie bardzo ma kto zastąpić...
Bohdan Tomaszewski: Niestety, też mam takie wrażenie. Zastanawiam się, co stało się ze Szwedami. Został z nich tylko dyskusyjny komentator ze studia Eurosportu, Mats Wilander. Co stało się z Francuzkami? Było ich wiele, brylowały, dochodziły daleko. Co stało się z tenisem amerykańskim? Mężczyźni przecież nie odgrywają żadnej roli. Pognębienie męskiego amerykańskiego tenisa jest zastanawiające. Rosjanki również są słabsze, choć miały okres wielkiej fali utalentowanych zawodniczek. W czołowej dziesiątce aż roiło się od ich nazwisk.

Wydaje się, że polski tenis jest w odmiennej sytuacji. Po raz pierwszy w historii mieliśmy tak liczną, a co najważniejsze - tak mocną reprezentację na turnieju wielkoszlemowym. Naszą najlepszą „wizytówką” jest oczywiście Agnieszka Radwańska.
Bohdan Tomaszewski: Nazwał ją pan wizytówką. Ja wymyśliłem dla niej określenie „elastyczna ściana”. Ściana - z powodu zadziwiającej pewności gry z głębi kortu. Jak Agnieszka odbija piłkę, to ja się nie boję, że nie trafi w kort. Elastyczna - bo ma zaskakującą pomysłowość, te jej dropszoty... ta gra kątowa... to coś wspaniałego. Osiągnęła bardzo dużo i ciągle nad sobą pracuje. Bardzo poprawiła serwis, który - jak się patrzy z trybun lub obserwuje w telewizji - nie wygląda groźnie. Ale rywalki wiedzą, jak wredny jest ten serwis. Nie ma w nim wielkiej siły, ale jest coś zaskakującego. Radwańska teraz swobodniej biega po korcie, wyłapuje bardzo trudne piłki, stała się lepsza w obronie, ma znakomity wolej. Wymieniłem walory, a teraz uwaga krytyczna. Radwańska jest na tyle młoda, że ciągle może urozmaicić swój tenis. Na razie wygrywa głównie na błędach przeciwniczek. Pod tym względem ma wielkie wyczucie. Taką ma osobowość i faktem bezspornym jest, że trudno ją pokonać. Tenis Agnieszki jest znakomity, ale nie zachwycający. Wolałbym, aby grała na zwyciężanie, a nie licząc tylko na błędy rywalek.

O jej młodszej siostrze, Urszuli, mówiono, że ma jeszcze lepsze papiery na wielką grę. Tymczasem nadal pozostaje w cieniu Agnieszki. Jak pan myśli, czy jest szansa, że - jak twierdzi papa Radwański - dobije się do najlepszej „10”?

Bohdan Tomaszewski: Niestety, nie widziałem zbyt wielu meczów Urszuli, ale zauważyłem, że gra zupełnie inny tenis niż Agnieszka. Gra ofensywnie i bardzo efektownie. Bardziej mi się podoba jej styl, ale wątpię, czy doścignie starszą siostrę. U Agnieszki jest rozum, a u Urszuli lekkomyślność. Jeśli popracuje jeszcze nad mentalną stroną rozgrywania meczów, to kto wie...

Mamy ostatnio też powody do radości po męskiej stronie kortu. Jesienią ubiegłego roku wybuchła nam nagle w Paryżu polska supernowa. Czy pana zdaniem to był jednorazowy fajerwerk, czy może początek wielkiej kariery?
Bohdan Tomaszewski: Jerzy Janowicz to jedna z ciekawszych postaci w historii polskiego tenisa. Wyróżnia go odwaga i ofensywność gry. Takich zawodników jest bardzo niewielu. Zaryzykuję twierdzenie, że ma najlepszy serwis na świecie. Równocześnie ma bardzo interesującą osobowość, którą budzi we mnie niepokój. Janowicz sprawia wrażenie bardzo inteligentnego „pozatenisowo” chłopaka. Jest równocześnie wrażliwy i pewny siebie. Może to być ogromną siłą w grze, ale może stanowić także niebezpieczeństwo dla dalszej kariery. Dzięki pewności siebie Jerzy zdołał wygrać niebywały wręcz mecz z Hindusem, otrząsając się po dwóch przegranych setach. Niezłomna wiara w swoje siły bywa jednak złym doradcą. Nasz młody tenisista musi zrozumieć, że czeka go jeszcze większa praca niż do tej pory, ma bowiem wiele braków technicznych. Gra bardziej talentem niż warsztatem tenisowym. Te jego dwumetrowe auty forhendowe to coś okropnego. Wiem, że Federerowi też się takie zdarzają, ale one nie wynikają z dzikości gry.

Jak pan sądzi, czy sen o polskim triumfie w turnieju wielkoszlemowym ma szansę kiedyś się ziścić?
Bohdan Tomaszewski: Nie jest dla pana tajemnicą, że w naszym środowisku toczą się spory na temat oceny zawodników. Moim zdaniem prowadzimy trochę niepotrzebne polemiki. Powiem jednak, że według mnie Radwańska nie wygra Wielkiego Szlema, podobnie zresztą jak Janowicz. Jest moim marzeniem, by Polak wygrał Wimbledon i bardzo chciałbym, żeby Radwańska i Janowicz dali mi prztyczka w nos i udowodnili, że bardzo się mylę. Moje serce jest po ich stronie, ale rozum nakazuje ostrożność w optymistycznych przypuszczeniach.

Od wielkiego turnieju z piękną tradycją, chciałbym na koniec naszej rozmowy przejść do raczkującego debiutanta, jakim będzie zapowiadany na kwiecień, turniej WTA w Katowicach. Chodzi mi zwłaszcza o zawirowania wokół ewentualnego udziału w nim Agnieszki Radwańskiej.
Bohdan Tomaszewski: O! Dziękuję za to przypomnienie, sam chciałem o tym mówić, podkreślając przy okazji bardzo piękny gest rodziny Woźniackich, która dzięki swoim koneksjom pomogła ulokować imprezę w Polsce. Mimo że Karolinę zawsze przedstawiają jako Dunkę, to ona i jej ojciec na każdym kroku podkreślają swoją polskość. To wspaniałe i wzruszające. Dobrze by się stało, gdyby na liście uczestniczek znalazły się wszystkie nasze najlepsze tenisistki, z Agnieszką na czele. Wiem, że są z tym kłopoty związane z regulaminem WTA, ale przy dobrej woli można chyba znaleźć jakiś złoty środek, tak aby polska publiczność mogła cieszyć się grą swojej pupilki.

przegladsportowy.pl
Maria Sharapova • Sorana Cirstea
Laura Robson • Dominika Cibulkova

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: wtorek, 29 sty 2013, 17:18 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 9 sty 2010, 19:36
Posty: 7057
Wiek: 26
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Ana Ivanovic
Może on nie jest taki zły... :zawstydzony:
Fajny wywiad i rzeczowy, takich to ostatnio z lupą szukać. Lepszy Bohdan niż ekspert K. Strączy.
Idemo! Hopp! Ajde!
PeRFection, Ana Ivanovic, Victoria Azarenka, Stan The Man, Belinda Bencic, Sam Stosur

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: wtorek, 29 sty 2013, 20:30 
Junior
Data rejestracji na forum:
piątek, 4 sty 2013, 19:39
Posty: 68
Wiek: 40
Płeć: Kobieta
Ulubiona zawodniczka: Agnieszka + Angie + Ula
Ciekawe...
jak sie czyta to co powiedzial, to jest to nawet przyjemne i do rzeczy. Gorzej jak trzeba go sluchac ..


.
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: wtorek, 29 sty 2013, 20:35 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
poniedziałek, 25 lip 2011, 00:00
Posty: 2970
Wiek: 24
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Serena i Venus
Pan Bohdan to akurat zawsze mówi do rzeczy, tylko nie zawsze jest na to odpowiednia pora i warunki. Niestety Pan Tomaszewski senior się zestarzał i o ile wiedza i ocena sytuacji są nadal świetne, to do budki komentatorskiej się już nie nadaje. Kiedyś to co innego. Chociaż... ja nadal lubię go słuchać. Mam do niego sentyment.

Co do samego wywiadu, to jak zwykle trafnie powiedziane :ok:
Obrazek
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: wtorek, 29 sty 2013, 22:22 
Avatar użytkownika
ITF
Data rejestracji na forum:
niedziela, 20 sty 2013, 04:06
Posty: 287
Wiek: 22
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Maria Sharapova
Takie wywiady lubię czytać :oh:
Obrazek

Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: środa, 30 sty 2013, 11:02 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:40
Posty: 13845
Wiek: 34
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Kaheaokaleonahenahemaikalani C
Nic dodać nic ująć :bogzaplac:

A ja wolę takiego "dziadziusia" niż całą zgraję "znawców" z ES czy innych stacji, którzy nie dość, że nie mają pomysłu na komentowanie spotkań, chyba że płaci im związek niewidomych (z całym szacunkiem) za opowiadanie tego co się dzieje na korcie, a co każdy widzi... to dodatkowo tak kaleczą polski, że uszy puchną :oczami: :zdruzgotany:
FEDERER ~ KYRGIOS ~ VERDASCO ~ DIMITROV ~ CHARDY ~ TIAFOE ~ ISTOMIN ~ DZUMHUR ~ ALBOT ~ KUBOT
LINDSTEDT ~ ANDERSON ~ NISHIKORI ~ ILHAN ~ POUILLE ~ FOGNINI ~ BOLELLI ~ FUCSOVICS ~ J. SOUSA ~ HURKACZ
ANDUJAR ~ GULBIS ~ MAHUT ~ MULLER ~ CHUNG ~ TECAU ~ AREVALO ~ RUUD ~ SOCK ~ DELLIEN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: środa, 30 sty 2013, 14:29 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 12 maja 2012, 13:33
Posty: 1563
Wiek: 23
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Kobieta
Ulubiona zawodniczka: Elena Dementieva
Agent_Provocateur napisał(a):
Nic dodać nic ująć :bogzaplac:

A ja wolę takiego "dziadziusia" niż całą zgraję "znawców" z ES czy innych stacji, którzy nie dość, że nie mają pomysłu na komentowanie spotkań, chyba że płaci im związek niewidomych (z całym szacunkiem) za opowiadanie tego co się dzieje na korcie, a co każdy widzi... to dodatkowo tak kaleczą polski, że uszy puchną :oczami: :zdruzgotany:


To co chciałam napisać. Dzięki Agencie za wyręczenie.
Obrazek Obrazek Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: środa, 30 sty 2013, 15:10 
Avatar użytkownika
ITF
Data rejestracji na forum:
czwartek, 28 cze 2012, 18:43
Posty: 441
Płeć: Kobieta
Ulubiona zawodniczka: Kim Clijsters
Świetny wywiad. Nic dodać, nic ująć. Pan Bohdan to klasa sama w sobie. Bardzo lubię słuchać pojedynków z komentarzem "dziadziusia". Pomimo swego wieku, radzi sobie świetnie, lepiej niż niejeden młodzian.
Agencie, przyłączam się do tego co napisałeś. :)

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: środa, 30 sty 2013, 19:28 
Junior
Data rejestracji na forum:
piątek, 4 sty 2013, 19:39
Posty: 68
Wiek: 40
Płeć: Kobieta
Ulubiona zawodniczka: Agnieszka + Angie + Ula
Napewno jest kopalnią wiadomosci o tenisi.... ale jego gawedy nadają sie do rozmow w studiu, jego komentowanie " live " przeszkadza mi w ogladaniu ( legendarny komentarz finalu Wimbledonu, czy komentowanie Janowicza w Paryzu :facepalm: )
Zreszta nie wiem czemu, ale wiekszosc polskich komentatorow ma dziwną maniere : nie znoszą ciszy , " komentują" bez chwili przerwy .... dlatego jesli tylko mam mozliwosci, to ogladamy meczy z niemieckim ewent angielskim komentarzem.

.
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Słynny Bohdan Tomaszewski: Ona jest antypatyczna...
PostNapisane: środa, 30 sty 2013, 20:22 
Avatar użytkownika
Premier Mandatory
Data rejestracji na forum:
piątek, 1 cze 2012, 17:23
Posty: 1175
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: ta tamta i owamta
Jako komentator nie przekonuje mnie już, jego rażące pomyłki mnie rażą, bo nieraz wprowadzają w błąd. ( jak i u innych), gadanie najpierw że komentator powinien być obiektywny, a potem w trakcie tego samego brak tego w meczach Federera i Polaków i usprawiedliwianie się w innym momencie, więc albo albo?
Nie jestem zwłaszcza sympatykiem dygresji sprzed ery Open, gdzie w ogóle nie ma czego porównywać, zwłaszcza podczas tych ważnych meczów.
Zdecydowanie uważam, że powinien pozostać przy byciu ekspertem w studiu, robić to na czym się bardzo dobrze zna i eksponować swoją wiedzę, jaką posiadł przez całe życie. To by było naprawdę ok. Tak jak w sumie ten wywiad.
Tylko 2 sprawy, Janowiczowi proforma należałoby dać rok czasu, może trochę więcej, choćby i proforma, niemniej osobiście sam powątpiewam, że Polak z tym swoim ryzykownym stylem na obecnych nawierzchniach zagrozi czołówce.
Druga sprawa, Szarapowa wtgląda medialnie lepiej od Azarenki, bo już od najmłodszych lat była kreowana na gwiazdę globalną, no i taką została. Poza tym atrakcyjnym ludziom, więcej uchodzi płazem, nawet jeśli między okrzykami diabelnej różnicy nie słychać. :cwaniak:
It's not about level of tennis, but about level of intensity -Mats "spindoctor" Wilander o determinantach wartościowego widowiska tenisowego
Czytaj widzu: ważniejsze jaką kto ma wytrzymałość, kondychę, ile ciężarów przerzucił, jak szybko biega, technika i estetyka to przeźytek.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Strefa czasowa: UTC + 1
Forum tenisowe WTAtenis.pl
Kto przegląda forum

 Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Polski Tenis
Agnieszka Radwańska