WTAtenis.pl - Forum tenisowe skupione na rozgrywkach WTA Tour! • Zobacz wątek - "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
logo serwisu
Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl
WTAtenis.pl
Teraz jest niedziela, 25 sie 2019, 01:47Klasyczne logowanie
Strefa czasowa: UTC + 1
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor
Wiadomość
 Tytuł: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwi 2015, 17:12 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 6 sty 2010, 13:08
Posty: 17475
Wiek: 28
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Maria Sharapova
Cytuj:
Robert Radwański: Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje

- Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to powinien zrezygnować od razu zarówno jako kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Federacji, jak i trener Agnieszki - powiedział Robert Radwański, ojciec i były trener najlepszej polskiej tenisistki.

Agnieszka Radwańska notuje najsłabszy sezon w karierze od kilku ładnych lat. Najlepszym jej wynikiem w tym roku jest na razie półfinał, osiągnięty na turnieju WTA w Katowicach. W dwóch rozegranych w tym sezonie meczach reprezentacji Polski w Pucharze Federacji wygrała tylko jedno spotkanie, przegrywając aż cztery (trzy w grze pojedynczej i jedno w deblu).

- Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to powinien zrezygnować od razu zarówno jako kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Federacji, jak i trener Agnieszki. Na jego miejsce powinien przyjść ktoś inny. Ja już nie mogę wysłuchiwać tych jego tłumaczeń i zwalania winy złej formy Agnieszki na wszystkich innych. Wydaje mi się, że dżentelmen kortu, tak powinien się zachować, a na jego miejsce przyjść sprawdzony trener z WTA - mówił Robert Radwański.

Po weekendowym meczu ze Szwajcarią, przegranym przez "Biało-czerwone" 2-3, co oznacza spadek z Grupy Światowej, Tomasz Wiktorowski przed kamerami TVP zapowiedział, że musi odbyć z Isią rozmowę.

"Muszę z Agnieszką porozmawiać. Rzeczywistość treningowa jest inna, a potem rzeczywistość meczowa bardzo od tego odbiega. Myślę, że jest to temat na dłuższą rozmowę" - dodał Wiktorowski.

- Pan Wiktorowski sobie zawsze znajdzie jakieś wytłumaczenie i najlepsze jest to, że on musi porozmawiać, że swoją zawodniczką, z którą trzy razy dziennie ma trening. Wynika z tego, że jego trening jest wspaniały, a ten towar, który potem Agnieszka sprzedaje, jest zły - to już jej działka - uważa jednak Robert Radwański

Ojcu naszej najlepszej tenisistki nie podoba się też sztab współpracujący z jego córką, w którym oprócz Wiktorowskiego jest także m.in. Dawid Celt, II trener, a prywatnie chłopak 26-letniej krakowianki.

- Wytworzyło się takie towarzystwo wzajemnej adoracji i tam wszystko jest fajnie. Jeżdżą sobie po całym świecie, grają, gdzieś dojdą do ćwierćfinału, panuje taki minimalizm. Dobrze sobie żyją, oczywiście z Agnieszki, ale sportowo jest coraz gorzej. Być może ten komfort im pasuje - zakończył Robert Radwański

interia.pl
Maria Sharapova • Sorana Cirstea
Laura Robson • Dominika Cibulkova

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwi 2015, 19:24 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 9 sty 2010, 19:36
Posty: 7057
Wiek: 26
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Ana Ivanovic
Kiedy do grona hejterów dołącza ojciec zawodniczki :serce:
A tak poza tym, to w sumie respekcik dla tatusia, teraz oczekuję wrzawy i dyskusji na kofach co kto myśli o tej wypowiedzi. :ryczy:
Idemo! Hopp! Ajde!
PeRFection, Ana Ivanovic, Victoria Azarenka, Stan The Man, Belinda Bencic, Sam Stosur

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwi 2015, 21:15 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:40
Posty: 13845
Wiek: 34
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Kaheaokaleonahenahemaikalani C
Papa Radwański ma rację. Drużyna FC to wypisz wymaluj towarzystwo wzajemnej adoracji i poklepywania się po plecach. Wystarczy zobaczyć jak została potraktowana Linette. Gdyby nie choke Martiny to występ Ulki można by nazwać kompromitacją.

Z drugiej strony Wiktorowski przyznał na konferencji, że nie wie czy będzie dalej kapitanem drużyny bo być może są lepsi od niego w tej kwestii. Wg mnie z pewnością.
Decydujący głos będzie miał PZT.
FEDERER ~ KYRGIOS ~ VERDASCO ~ DIMITROV ~ CHARDY ~ TIAFOE ~ ISTOMIN ~ DZUMHUR ~ ALBOT ~ KUBOT
LINDSTEDT ~ ANDERSON ~ NISHIKORI ~ ILHAN ~ POUILLE ~ FOGNINI ~ BOLELLI ~ FUCSOVICS ~ J. SOUSA ~ HURKACZ
ANDUJAR ~ GULBIS ~ MAHUT ~ MULLER ~ CHUNG ~ TECAU ~ AREVALO ~ RUUD ~ SOCK ~ DELLIEN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwi 2015, 22:41 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 10 lip 2010, 18:08
Posty: 6058
Wiek: 24
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Petkovic-Bacsinszky-Date Krumm
Tu zbyt wiele zależy od Radwańskiej. Taka sytuacja jest dla niej na rękę. Fed Cup może potraktować jak zwykły turniej, trenera nie traci,dni treningowych też nie, a jeszcze mecze dojdą.

Zwolnienie Wiktorowskiego przez PZT może równać się z tym, że AR w kadrze tak wiele razy (np. już tylko te 3 razy na 3 lata) gościć już nie będzie (na znak protestu chociażby). A jak nie będzie AR, to i UR. A więc dwie z czterech najlepszych zawodniczek automatycznie odpadają.

Jeżeli Wiktorowski sam odejdzie, podstawową kwestią w poszukiwaniach jego zastępcy będą... jego/jej kontakty z AR. Brak jakichś niezażegnanych sporów, nienaganne wypowiedzi na jej temat, itd. O ile kandydatów trochę się znajdzie, to kandydatek już niezbyt, bo jeżeli to ma być kobieta to jakaś, która Szlema nie widziała nie tylko w telewizji (patrz: Gala Leon i Nadal).

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: wtorek, 21 kwi 2015, 06:57 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:40
Posty: 13845
Wiek: 34
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Kaheaokaleonahenahemaikalani C
Czyli z całą stanowczością potwierdza się opinia o kołku wzajemnej adoracji. Bo co by nie zrobić to i tak nasza gwiazda rozdaje karty i dobiera sobie towarzystwo wijąc jednocześnie ciepłe gniazdko lub na znak protestu lub szukając innych tłumaczeń cichaczem wycofuje się z rozgrywek pojawiając się w teamie sporadycznie.
FEDERER ~ KYRGIOS ~ VERDASCO ~ DIMITROV ~ CHARDY ~ TIAFOE ~ ISTOMIN ~ DZUMHUR ~ ALBOT ~ KUBOT
LINDSTEDT ~ ANDERSON ~ NISHIKORI ~ ILHAN ~ POUILLE ~ FOGNINI ~ BOLELLI ~ FUCSOVICS ~ J. SOUSA ~ HURKACZ
ANDUJAR ~ GULBIS ~ MAHUT ~ MULLER ~ CHUNG ~ TECAU ~ AREVALO ~ RUUD ~ SOCK ~ DELLIEN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: wtorek, 21 kwi 2015, 15:48 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 3 lip 2011, 08:12
Posty: 7598
Wiek: 28
Lokalizacja: Zator
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Angelique Kerber
Lepiej późno niż wcale... Można rzec.
Takie zarzuty Taty powinny być ukazanie o wiele wcześniej jednak niekoniecznie przez Niego. Moim zdaniem sama zainteresowana powinna interweniować jednak jak jest na zapleczu tego nie wiem.
Zobaczymy czy Radwańska zleje ojca jak kibiców czy może zacznie coś działać.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: wtorek, 21 kwi 2015, 16:06 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 7 kwi 2010, 18:15
Posty: 5397
Wiek: 24
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Radwanska
Maciek napisał(a):
Zobaczymy czy Radwańska zleje ojca jak kibiców czy może zacznie coś działać.


Kto?
PA ♂

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: wtorek, 21 kwi 2015, 17:46 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 6 sty 2010, 13:08
Posty: 17475
Wiek: 28
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Maria Sharapova
Swoją drogą tatuś, chyba nie akceptuje wybranka córki. Już widzę te niedzielne obiadki :bitchplease:.

Koniec OT xd.
Maria Sharapova • Sorana Cirstea
Laura Robson • Dominika Cibulkova

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: wtorek, 21 kwi 2015, 17:55 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 14 lis 2012, 18:21
Posty: 4386
Wiek: 23
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Caroline Wozniacki
Ciężko się z nim nie zgodzić. Ciągłe podkreślanie, że wszystko jest fajnie, że są zmiany, że Agnieszka się rozwija. A wyników brak. Nie rozumiem krytyki wobec papy Radwańskiego. Przypominam, że to on ją wychował, stworzył z niej tenisistkę. Prawdą jest, że usunął się w cień w odpowiednim momencie, ale teraz współpraca z Wiktorowskim też się wypala moim zdaniem. Celtowi pięknie pojechał, chyba nie ma nic gorszego dla faceta niż zasugerowanie mu, że jest utrzymankiem swojej kobiety. :trollface:
A o tym, że Wiktorowski nie powinien być kapitanem drużyny fedcupowej najlepiej świadczy to, jak potraktował Magdę Linette. W naszej kadrze występuje coś w postaci nepotyzmu - ciągłe powoływanie młodszej Radwańskiej, bo to "siostra mojej podopiecznej". Czas to zmienić, a wygrana nad emerytowaną Martyną nie sprawia, że Usia nagle idealnie nadaje się do kadry.

Wozniacki ~ Stephens ~ Vekic ~ Mattek-Sands ~ Giorgi ~ Cibulkova ~ Cornet ~ Puig ~ Halep

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: wtorek, 21 kwi 2015, 18:16 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 10 lip 2010, 18:08
Posty: 6058
Wiek: 24
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Petkovic-Bacsinszky-Date Krumm
Dlaczego wszyscy skupiają się na Linette, zapominając, że w kadrze była jeszcze Klaudia Jans-Ignacik?

A przy wyborze partnerki AR też miała bardzo dużo do powiedzenia, jeżeli decyzja nie była podjęta już miesiąc wcześniej. Nonsensem jest trzymanie w drużynie dwóch deblistek, które nie grają i tak ze sobą od kilku lat, a obydwie wyszłyby na kort tylko przy zapewnionym zwycięstwie. Tym samym automatycznie odcina sobie możliwości wyboru, i to przy drugiej bardzo chwiejnej singlistce.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: wtorek, 21 kwi 2015, 22:13 
Avatar użytkownika
International
Data rejestracji na forum:
niedziela, 23 mar 2014, 18:01
Posty: 576
Wiek: 25
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Agnieszka Radwanska
Podpinam pod ten temat dosyć ciekawy wywiad z Heinzem Günthardtem (kapitanem fedcupowej reprezentacji Szwajcarii i byłym trenerem Steffi Graf) i fajną masakrację pana Gębicza. Zgadzam się z niektórymi opiniami szwajcarskiego szkoleniowca, bo w pewnym momencie efekty mogą rzeczywiście nadejść, ale ostatni okres Polki jest bardzo niepokojący. Może w dyskretny chce pokazać, że jest zainteresowany trenowaniem Agi? Drżyj Tomaszu!

Cytuj:
Były trener Steffi Graf apeluje: Nie traćcie wiary w Radwańską!

Bartosz Gębicz: Portal tennis.com zakończył właśnie wielki turniej wszech czasów. Wirtualny, ale wiele mówiący o współczesnym spojrzeniu na tenis. W finale kobiet Serena Williams (19 tytułów wielkoszlemowych w singlu) pokonała Steffi Graf (22 tytuły) 4:6, 7:5, 7:6(5). Zgadza się pan z tym werdyktem?

Heinz Günthardt: Bardzo trudno ocenić, która z tych dwóch wielkich mistrzyń zrobiła dla tenisa więcej. Obie funkcjonowały w zupełnie różnych epokach. Steffi wygrywała w latach 90., gdy ten sport był szalenie popularny w Europie i właściwie nie miał konkurencji jeśli chodzi o inne dyscypliny. Serena zwycięża w czasach, gdy świat się otworzył, podzielił, a ludzie dostali nagle tysiąc opcji, jak wykorzystać i zagospodarować sobie życie. Williams ciągle przyciąga kibiców do internetu i przed telewizory, czyli to, co robi, ciągle wzbudza szacunek i się podoba. Moim zdaniem porównywanie legend sprowadza się dziś nie do realnej oceny atutów, a głównie do tego, kogo ludzie bardziej lubią i cenią. Graf czy Williams, Federera czy Samprasa. Obie - wracam do pań - w bezpośredniej rywalizacji wygrały po jednym meczu (spotkania zakończyły się wynikami 7:5 w trzecim secie, pierwszy w Sydney wygrała Niemka, drugi w Indian Wells Amerykanka – dop. red.). Rozmawiamy jednak o zupełnie różnych stylach i kontrastach, także osobowościowych, które nie wszyscy rozumieją.


Bartosz Gębicz: Trener Robert Radwański uważa, że Steffi miała na bekhendzie dziurę. Uderzała właściwie tylko slajsem, obecnie spotykanym w zasadzie wyłącznie jako uderzenie obronne. Czy dziś w tym laserowej, szybszej niż wówczas grze, byłaby zawodniczką z pierwszej dziesiątki?

Heinz Günthardt: Oczywiście. Jej podcinany bekhend leciał dziesięć centymetrów nad siatką i dla rywalek, które próbowały skończyć akcję po linii, zawsze okazywał się śmiertelnie groźny. Graf – gdy była zdrowa – miała najmocniejsze nogi na świecie. W centrum w Heidelbergu, gdzie pojawiało się wielu niemieckich olimpijczyków, robiono jej badania wszystkich podstawowych parametrów. Wyniki miała męskie. Nogi dawały jej przewagę, bo błyskawicznie mogła przestawić się na forhend i dołożyć rakietą tyle mocy, ile trzeba. Bez problemów wytrzymywałaby współczesne prędkości.


Bartosz Gębicz: Agnieszka Radwańska, co pokazał mecz z jedną z pana zawodniczek Timeą Bacsinszky, ma je coraz częściej. Czy nasza tenisistka jest jeszcze w stanie wygrać wielki turniej?

Heinz Günthardt: Jest. I jako dowód proszę potraktować pytanie: kiedy w Paryżu triumfowała Francesca Schiavone?

Bartosz Gębicz: W 2010 roku.

Heinz Günthardt: Brawo. Czyli teraz. W tej epoce. Gdy na korcie były Serena, Szarapowa plus inne Rosjanki, Ivanović i większość tenisistek, które dziś widzicie w czołówce. Włoszka z tym swoim "powolnym" stylem nie odniosła sukcesu w erze Graf, Seles, Davenport i wschodzących Hingis, Belgijek czy sióstr Williams.

Bartosz Gębicz: Marion Bartoli również okazała się najlepsza tuż przed trzydziestką.

Heinz Günthardt: Jeszcze świeższa sprawa, minęły niespełna dwa lata. Sportu nie da się zmierzyć w myśl zasady jesteś młodszy, wyższy, silniejszy i szybszy, to automatycznie jesteś lepszy. Takie podejście to głupota. Wie pan dlaczego? Bob Beamon w 1968 roku skoczył w dal 8,90. Dziś byłby daleko, daleko przed wszystkimi. Ale pan zdaje się myśli trochę inaczej

Bartosz Gębicz: Czuję się tą argumentacją nieco zaskoczony.

Heinz Günthardt: Pan traci wiarę w Radwańską i inne starsze zawodniczki, bo rozumuje kategoriami iPhone 4, iPhone 5, iPhone 6. Sportowcy to dla pana IPhony. Każdy następny model musi być lepszy od poprzedniego. Pan w ogóle nie dopuszcza, że może być inaczej.

Bartosz Gębicz: Przyjmuję te słowa z pokorą...

Heinz Günthardt: Pan jest w wielkim błędzie. Wielu ludzi dookoła również. Radwańską obserwuję od wielu lat i nie mam żadnych wątpliwości: ona jeszcze długo będzie mogła wygrać w miejscach, gdzie piłka odbija się nisko i szybko. Czyli rzeczywiście na Wimbledonie, choć nie wykluczałbym również innych prestiżowych turniejów na betonie. Agnieszka nie generuje mocy, ale potrafi znakomicie kontrować. Potrafi manipulować przeciwniczkami, ale musi mieć do tego stworzone odpowiednie warunki. Trawę lub kort z niskim kozłem. Na US Open czasami robią korty pod nią, a innym razem niekoniecznie. W zawodowym tenisie trzeba trafić na korzystny splot okoliczności.

Bartosz Gębicz: Jeśli nie jest się Steffi...

Heinz Günthardt: Steffi lub Sereną. Williams występuje w innej lidze, znajduje się daleko przed wszystkimi. Można ją pokonać w pierwszych rundach, od ćwierćfinału staje się właściwie niedotykalna. Bez Amerykanki każdy turniej staje się open. Także dla Radwańskiej.


Bartosz Gębicz: Polka ma obok siebie Martinę Navratilovą. Pan wygrał z nią kiedyś wielki turniej i zna ją doskonale, także jako rywalkę Graf. Martina pomoże Agnieszce?

Heinz Günthardt: To zależy.

Bartosz Gębicz: Od czego?

Heinz Günthardt: Przede wszystkim od czasu, który z nią spędzi. Nikt nie ma takiego know-how jak ona, z drugiej strony

Bartosz Gębicz: ...Krakowianka gra z linii końcowej, a Navratilova wisiała na siatce. Jej tenisowej wiedzy nie da się w prosty sposób wykorzystać.

Heinz Günthardt: Gdyby w tenisie wszystko funkcjonowało w ten sposób, kobieta nie mogłaby trenować mężczyzny. A trenuje (chodzi o Amelie Mauresmo i Andyego Murraya – dop. red.), choć w tym układzie z pana punktu widzenia nic się przecież nie zgadza. To są dwie różne dyscypliny. Jednak doświadczenie, które ktoś przez lata zbiera na korcie, pozwala swoją wiedzę zaadaptować do zupełnie innych okoliczności. Martina niczego nie zagwarantuje, ale na pewno zwiększa szansę na sukces.


przegladsportowy.pl

Statystyczne zagadki! <> TOP10 krajów <> Career-high <> Czekamy na tytuł <> Zdobyte tytuły (+10) <> Wygrane mecze (+500) <> Postawa zawodniczek podczas WS

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: "Jeżeli pan Wiktorowski ma troszeczkę honoru, to zrezygnuje"
PostNapisane: czwartek, 23 kwi 2015, 21:02 
Junior
Data rejestracji na forum:
sobota, 20 lip 2013, 15:32
Posty: 177
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Isia Pisia Usia Siusia
Jeśli TW AR i UR by nie było to nic.
Ja w Fed Cupie chętnie pooglądałbym Magdę i Paulę :)
Mam nadzieję że nie w meczu przeciwko Madagaskarowi, Dżibuti czy Ugandzie

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Strefa czasowa: UTC + 1
Forum tenisowe WTAtenis.pl
Kto przegląda forum

 Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Polski Tenis
Agnieszka Radwańska