WTAtenis.pl - Forum tenisowe skupione na rozgrywkach WTA Tour! • Zobacz wątek - Piękno sportu czy miłość do ulubienicy?
logo serwisu
Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl
WTAtenis.pl
Teraz jest środa, 17 paź 2018, 06:38Klasyczne logowanie
Strefa czasowa: UTC + 1
Tenis czy tenista/-tka?
Piękno sportu 25%  25%  [ 3 ]
Ulubieniec/ulubienica 25%  25%  [ 3 ]
Jedno i drugie jest dla mnie tak samo istotne 50%  50%  [ 6 ]
Liczba głosów : 12
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor
Wiadomość
 Tytuł: Piękno sportu czy miłość do ulubienicy?
PostNapisane: poniedziałek, 18 sie 2014, 18:18 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
poniedziałek, 25 lip 2011, 00:00
Posty: 2970
Wiek: 24
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Serena i Venus
Co skłoniło Was do oglądania tego sportu i co bardziej motywuje Was do śledzenia bieżących turniejów? Kierujecie się miłością do samego sportu, czy jednak Wasze zainteresowanie wynika jedynie z posiadania w tourze jakiejś ulubienicy/gwiazdy, która przyciąga Was przed telewizory? Będziecie śledzić tenisa po zakończeniu przez nią kariery?

Bardzo ciekawe pytanie, zwłaszcza w kontekście nowych twarzy pojawiających się na forum :oczko:
Obrazek
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Piękno sportu czy miłość do ulubienicy?
PostNapisane: poniedziałek, 18 sie 2014, 18:54 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 3 lip 2011, 08:12
Posty: 7598
Wiek: 27
Lokalizacja: Zator
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Angelique Kerber
To ja zacznę.
Jeżeli chodzi o tenis to wszystko zaczęło się od Radwańskiej i nie wstydzę się tego. Teraz pasja się na tyle rozwinęła, że śledzę wyniki, oglądam nie tylko Radwańska bo znalazły się inne zawodniczki które darzę sympatią. Ale jest to na tyle pasja, że nawet po zakończeniu kariery danej tenisistki tenis będzie najważniejszy. Radwańska pokazała mi co jest piękne i teraz całość jest miłością.
Do tego siła ludzi która kocha tenis. Ludzie którzy dają wiele więcej niż tylko pasja. :ok:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Piękno sportu czy miłość do ulubienicy?
PostNapisane: poniedziałek, 18 sie 2014, 19:14 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
niedziela, 10 sty 2010, 21:35
Posty: 6935
Wiek: 28
Lokalizacja: Oleśnica
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Peak Pierce
Zdecydowanie druga opcja, chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego :^^: Ci, którzy mnie znają i obserwują mój fanatyzm na przełomie paru lat, nie będzie to zaskoczenie. Choć, jak u kolegi powyżej, także wszystko zaczęło zaczęło się od Radwańskiej, to z każdym rokiem szukałem nowych odkryć i wrażeń. Wiedziałem, że tkwi we mnie ofensywna dusza, która szuka nieoszlifowanego diamentu. Aż przyszedł Charleston 2009. Zakochałem się, zahipnotyzowałem i cokolwiek ludzie będą mówić, pisać, twierdzić itp., ja będę w takim stanie do końca, choćby nie wiem co. Jeśli chodzi o zainteresowanie samym tenisem, to już chyba 6 lub 7 regularny sezon, który śledzę i wiadome jest, że zmęczenie materiału kiedyś musiało przyjść. Uważam się nawet za weterana i takie zwykłe patrzenie na tenis zwykle przestało mnie już jarać. Fanatyzm, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, to zdecydowanie to co teraz preferuję.


Maciek napisał(a):
Do tego siła ludzi która kocha tenis. Ludzie którzy dają wiele więcej niż tylko pasja. :ok:


To zdanie jest piękne. Tenis to zdecydowanie coś więcej. To tylko trampolina do wspólnej pasji i doświadczeń.
ObrazekObrazekAlisa * Casey * Sabine * Su-Wei * Polona Carina * Dasha * Aljona * Karolina * Matylda * Madison B. * Olcia * Alison R.Nigina * Janka * Petra C. * Jovana * Denisa * Rita * CoCo * Fran

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Piękno sportu czy miłość do ulubienicy?
PostNapisane: poniedziałek, 18 sie 2014, 19:45 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
wtorek, 9 lip 2013, 17:10
Posty: 2020
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Radwanska Linette Halep Rybka
Interesowanie się tenisem zaczęło się w moim przypadku od Radwańskiej. To ze względu na nią głownie śledziłem na początku wydarzenia tenisowe. Później jednak zakochałem się w tenisem i poznałem inne tenisistki które również zacząłem darzyć ogromną sympatią. W moim przypadku nawet zakończenie kariery przez moją ulubienicę nie sprawi że przestanę się interesować tenisem.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Piękno sportu czy miłość do ulubienicy?
PostNapisane: poniedziałek, 18 sie 2014, 20:00 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
poniedziałek, 21 maja 2012, 16:12
Posty: 4215
Wiek: 21
Lokalizacja: Radom
Płeć: Kobieta
Ulubiona zawodniczka: Maria Sharapova
U mnie zdecydowanie piękno sportu. Wiadomo, że przede wszystkim kibicuję Marii, którą uwielbiam, a także innym ulubienicom, ale na pewno nie przestanę się interesować tenisem po ich odejściu (obecnie jest to jedna z moich dwóch ukochanych dyscyplin). Śledzę nie tylko mecze moich faworytek czy turnieje, w których grają, jednak również interesuję się tymi mniejszymi rozgrywkami, ITF-ami czy spotkaniami juniorek, generalnie lubię wszystko, co związane z tenisem. Tak więc sam sport u mnie wygrywa.
Obrazek
Som i serem :serce: TriCampions
Maria Sharapova & Rafael Nadal

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Piękno sportu czy miłość do ulubienicy?
PostNapisane: poniedziałek, 18 sie 2014, 23:35 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 29 cze 2013, 22:20
Posty: 4882
Wiek: 21
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Goerges Radwanska Hantuchova
U mnie 3 opcja. :oh:

Miłość do ulubienicy owszem, ale samo piękno tego sportu to coś nie do opisania.

Każdego coś musiało przyciągnąć, w moim przypadku była to niesamowita atmosfera panująca na korcie tenisowym, taka podniosła, kulturalna i zupełnie inna niż w pozostałych dyscyplinach sportowych.
Cisza podczas wymian i wybuch euforii na trybunach po świetnym zagraniu, pisk butów o twardy kort i dźwięk ślizgu na Caly'u. :serce:
To powoduje ze szybciej bije mi serce. :zakochany2:

Miłość do ulubienicy jest zawsze, ale nawet jeśli zakończy karierę, to miłość do tenisa zostanie bo tenis jest jak narkotyk i uzależnia.
Tak na prawdę nawet jeśli nie gra żadna z moich ulubienic to mecz może być równie emocjonujący, jeśli stoi na wysokim poziomie. Mecz z ulubienicą to podwójna adrenalina i potrójne emocje.
Kiedy odejdą moje ulubienice (na razie nie chcę nawet o tym myśleć) to na pewno nie przestanę się interesować tenisem.
To jest część mojego życia i nie wyobrażam sobie funkcjonować bez tego, jak już pisałem wcześniej to uzależnia. Myślę, że prawie każdy miłośnik ziemnego się ze mną zgodzi.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Piękno sportu czy miłość do ulubienicy?
PostNapisane: wtorek, 19 sie 2014, 04:05 
International
Data rejestracji na forum:
środa, 31 lip 2013, 14:17
Posty: 552
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: .
Miłość do ulubienicy na pierwszym miejscu. W przypadku braku innych faworytów, śledziłbym mecze tylko podczas Szlemów.

Matioszu napisał(a):
Co skłoniło Was do oglądania tego sportu

Zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Zwłaszcza że wtedy grał Roger. :))

Matioszu napisał(a):
i co motywuje Was do śledzenia bieżących turniejów?

Chyba co zniechęca.

Matioszu napisał(a):
Będziecie śledzić tenisa po zakończeniu przez nią kariery?

Ciężka sprawa, bo zobojętniałem na punkcie tenisa w tym roku i oglądam właściwie tylko spotkania pozostałych ulubieńców.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Piękno sportu czy miłość do ulubienicy?
PostNapisane: wtorek, 19 sie 2014, 22:00 
U mnie wszystko zaczęło się pewnego pięknego, zimowego poranka podczas ferii zimowych. Nie jestem pewien, który to był rok. Coś koło 2000 pewnie. Włączyłem tv a tam mecz Hingis z... nie pamiętam kim ;-) To było magiczne, środek zimy, a w telewizji lato. Nie wiedziałem jeszcze o co chodzi w tenisie, ale od razu pokochałem to, co zobaczyłem. Oczywiście Martina stała się moją pierwszą ulubienicą a AO ulubionym turniejem :) Od tego czasu w miarę możliwości śledziłem tenis w tv. O streamach w internecie jeszcze wtedy mogłem pomarzyć xD Płakałem, gdy Szwajcarka dwukrotnie przegrywała finały AO z Capriati :crazy:
Gdy na światowych kortach pojawiła się Agnieszka, oszalałem z radości. W końcu doczekałem się Polki wkraczającej na salony mojego ulubionego sportu. Dodatkowo bardzo odpowiadał mi jej styl gry. Teraz Agnieszka jest moja największą ulubienicą, ale z całą pewnością nie oglądam turniejów tylko ze względu na jej występy. Tenis będę śledził do końca życia :szalony:

Skocz do góry
  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Strefa czasowa: UTC + 1
Forum tenisowe WTAtenis.pl
Kto przegląda forum

 Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Polski Tenis
Agnieszka Radwańska