WTAtenis.pl - Forum tenisowe skupione na rozgrywkach WTA Tour! • Zobacz wątek - Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
logo serwisu
Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl
WTAtenis.pl
Teraz jest piątek, 15 gru 2017, 22:43Klasyczne logowanie
Strefa czasowa: UTC + 1
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor
Wiadomość
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: niedziela, 10 wrz 2017, 01:41 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 14 lis 2012, 18:21
Posty: 4216
Wiek: 22
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Caroline Wozniacki
Mamy to. :)

Wozniacki ~ Stephens ~ Vekic ~ Mattek-Sands ~ Giorgi ~ Cibulkova ~ Cornet ~ Mladenovic ~ Puig ~ Halep

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: niedziela, 10 wrz 2017, 02:30 
Nowicjusz
Data rejestracji na forum:
środa, 10 maja 2017, 12:36
Posty: 12
Wiek: 26
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Jelena Ostapenko
Równa godzina, więc chyba była demolka (nie oglądałem :( ), nie takiego meczu się spodziewałem - myślałem, że będzie bardziej zacięty mimo wszystko; ale super że po zmarnowanym roku to Sloane zgarnęła tytuł; może natchnie ją to dodatkowo do walki o Final WTA, bo chyba awansowała obecnie w okolice miejsca rezerwowego :ok:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: niedziela, 10 wrz 2017, 06:08 
Avatar użytkownika
Premier 5
Data rejestracji na forum:
wtorek, 20 sty 2015, 00:20
Posty: 850
Wiek: 19
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Garbine Muguruza
No to teraz wiecie czemu nie lubię Madd. :)
Slo :przytul:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: niedziela, 10 wrz 2017, 08:11 
Avatar użytkownika
Moderator Gier
Data rejestracji na forum:
niedziela, 19 sie 2012, 15:00
Posty: 2045
Wiek: 21
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Maria Sharapowa
Trema zjadła Madison, zupełnie nie umiała poradzić sobie z ciążącą presją. Starsza koleżanka rozmontowała jej ataki żelazną obroną, przebijała wszystkie, nawet najmocniejsze, piłki. Niewiarygodną przemianę przeszła Sloane pod wodzą nowego trenera, totalnie zmieniła styl gry. Ciekawe jak dalej potoczy się jej kariera. Myślę, że Keys jeśli trochę ogarnie głowę i zbyt obszerne zamachy to wespnie się jeszcze na najwyższe szczeble turniejów wielkoszlemowych.
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: niedziela, 10 wrz 2017, 09:38 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
wtorek, 9 lip 2013, 17:10
Posty: 1968
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Radwanska Halep Linette Mitu
Coś niesamowitego czego dokonała Sloane. Takiego powrotu chyba nikt się nie spodziewał. Najpierw świetne wyniki w turniejach poprzedzających US Open, a teraz wielki triumf w Nowym Jorku. Widać że przez tą kontuzję bardzo dojrzała i zmieniła swój tenis za co duży plus :ok: I tak o to Stephens włącza sie do walki o Masters. Jeżeli będzie nadal się tak prezentowała to Singapur jest bardzo możliwy.

Keys :cwaniak:
Nigdy do tej dziewczyny się nie przekonam. Już wielokrotnie pisałem że brakuje jej pomysłu na grę. Jeżeli tłuczenie nie wychodzi to jest jej koniec. Dla mnie porazka że ktoś taki jest w finale szlema.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: niedziela, 10 wrz 2017, 12:06 
Avatar użytkownika
Moderator
Data rejestracji na forum:
piątek, 6 lip 2012, 15:10
Posty: 3019
Wiek: 22
Lokalizacja: Italia
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Petra Cetkovska Petra Kvitova
Ten finał do wyrzucenia z pamięci. Szkoda tylko, że Madison zagrała najgorszy mecz w Nowym Jorku właśnie w tym najważniejszym momencie. Gdyby Madd zagrała chociaż na przyzwoitym poziomie, to obie mogłyby stworzyć całkiem fajne widowisko. A tak to oglądaliśmy festiwal błędów Keys z przebłyskami świetnej gry defensywnej Stephens. Szkoda, że przyjemne dwa tygodnie na US Open skończyły się w ten sposób. Nie zmienia to faktu, że Sloane w Nowym Jorku perfekcyjnie realizowała swój plan dążenia do tytułu, a droga do niego wcale nie była taka prosta.

I nie zgadzam się z tym, że porażką jest to, że ktoś grający w stylu Keys jest w finale Szlema. Wiem, że Madison rzadko kiedy ma plan awaryjny (w sumie nie ma go praktycznie wcale), ale jeśli ma swój dzień to właściwie nie ma co zbierać, nawet gdy rywalka gra całkiem nieźle (o czym przekonała się choćby CoCo czy Svitolina). To działa w obie strony. Jedni powiedzą, że porażką jest obecność w finale tenisistek "boom-boom" a inni, że na taki wynik nie zasługują zawodniczki grające defensywnie. Żeby dotrzeć do finału Szlema trzeba zagrać sześć dobrych spotkań i rzadko kiedy można tutaj mówić o przypadku.

Warto też wspomnieć o pięknym zachowaniu Amerykanek przy siatce. Niektóre panie mogłyby brać przykład.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: niedziela, 10 wrz 2017, 12:51 
Avatar użytkownika
Moderator
Data rejestracji na forum:
sobota, 23 mar 2013, 17:02
Posty: 4359
Wiek: 19
Lokalizacja: Gdańsk/Sopot
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: RAFOLOMANANTSIATOSIKA
:serce: Slo jest niesamowicie silna jeśli chodzi o sferę mentalną, 5-0 w finałach w karierze mówi samo za siebie. Ogromną pracę musiała wykonać z trenerem, jeszcze kilka miesięcy temu oglądała AO z kanapy. To samo można powiedzieć o Madison, która przeszła 2 operacje nadgarstka. Zdecydowanie presji nie zniosła Keys i przykro oglądało się ten finał patrząc jak się męczy. Trener Slo, Kamau Murray to odpowiedni człowiek na swoim miejscu. Przyjęli idealną taktykę, Barty, Goerges czy Keys same się wytłukły, Sevastova nie wytrzymała psychicznie, a Venus fizycznie, gdzie w końcówce meczu została zmuszona do grania bardzo wyczerpujących akcji. A jeszcze z Cibulkovą Slo zagrała 43 winnery :oh: Wsparcie jakie okazała Slo Madison po zakończeniu meczu też zasługuje na olbrzymie uznanie, takie obrazki rzadko się ogląda. Mimo poziomu bardzo się cieszę, że Madison i Sloane zaczęły wykorzystywać swój potencjał.

VENUS WILLIAMS | SLOANE STEPHENS | NAOMI OSAKA
DUAN | KONTAVEIT | ABANDA | AIAVA | BABOS
CIBULKOVA | VIKHLYANTSEVA | ANDREESCU | STOLLAR | BARTY
SASNOVICH | PERA | SERENA | DIATCHENKO | GASPARYAN

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: niedziela, 10 wrz 2017, 12:54 
Avatar użytkownika
Premier 5
Data rejestracji na forum:
wtorek, 20 sty 2015, 00:20
Posty: 850
Wiek: 19
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Garbine Muguruza
Daniel, tylko szkoda, że w tym najważniejszym momencie Keys zagrała najgorszy mecz w roku. To właśnie odróżnia prawdziwe mistrzynie szlemowe od "zwykłych" profesjonalistek, potrafią się zmobilizować na te najważniejsze spotkania i zagrać na dobrym poziomie. Ale słusznie zauważyłeś, że Madd nie posiada nigdy planu B, bo ona nie zna innej taktyki niż bicie mocniej od facetów tym swoim FH :cwaniak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: niedziela, 10 wrz 2017, 13:15 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 3 lip 2011, 08:12
Posty: 7145
Wiek: 26
Lokalizacja: Zator
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Angelique Kerber
Myślę, że cały mecz opisuje handshake. Keys była ogromnie ale to ogromnie zdenerwowana. Była faworytką, pokazywała w poprzednich meczach, że to ona ustawiała mecz. Szansa na szlema pojawiła się z dnia na dzień (na początku turnieju chyba nikt jej nie stawiał) i czuła tą szansę. Jednak zawiodła samą siebie i te łzy były ujściem nerwów.
Sloane napisała piękną historię. Jest to ogromne zaskoczenie i do tego wydaje się bardzo miłą osobą. :przytul:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - wątek dyskusyjny/live
PostNapisane: poniedziałek, 11 wrz 2017, 09:52 
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
sobota, 29 cze 2013, 22:20
Posty: 4472
Wiek: 20
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Goerges Radwanska Hantuchova
Ciekawą rzecz usłyszałem od komentujących ten finał. A mianowicie, zwrócił uwagę że gra Keys nie rozwinęła się za bardzo na przestrzeni lat. Po prostu więcej zdarza się jej mieć tych lepszych dni, kiedy po prostu trafia, ale jeśli chodzi o jakieś nowe aspekty jej tenisa to nie ma różnicy. Natomiast Sloane wykonała progres taktyczny, techniczny i mentalny. Dojrzała do tego aby stać się tenisistką.

I bardzo mnie interesuje dlaczego P. Karol Stopa nie przepada za Stephens i często enigmatycznie mówił jakieś ciekawostki o niej ale nigdy ich nie rozwijał. :oh: Mówił min. o tym, że Slo zachowywała się kontrowersyjnie na zapleczu tenisowych meczów. A Synówka opowiadał że po SF w Australii nosiła głowę tak wysoko, że chyba przez następne sezony nie była w stanie jej utrzymać i stąd ta stagnacja, która potem u niej nastąpiła.

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Strefa czasowa: UTC + 1
Forum tenisowe WTAtenis.pl
Kto przegląda forum

 Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Szukaj:
Skocz do:  

Polski Tenis
Agnieszka Radwańska