WTAtenis.pl - Forum tenisowe skupione na rozgrywkach WTA Tour! • Zobacz wątek - Dzień 13. - FINAŁ SINGLA & MIXTA
logo serwisu
Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl
WTAtenis.pl
Teraz jest poniedziałek, 19 lis 2018, 06:36Klasyczne logowanie
Strefa czasowa: UTC + 1
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor
Wiadomość
 Tytuł: Re: Dzień 13. - FINAŁ SINGLA & MIXTA
PostNapisane: sobota, 8 wrz 2018, 23:42 
Avatar użytkownika
Administrator
Data rejestracji na forum:
niedziela, 3 lip 2011, 08:12
Posty: 7598
Wiek: 27
Lokalizacja: Zator
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Angelique Kerber
Jak mówię klasa Sereny po meczu. Nawet sobie pomyślałem po tym wszystkim, że powinna powiedzieć coś kibicom bo jak widać tyko jej słuchają :D

Camilę zostaw w spokoju :D Ojciec mówi ale ona nie odpowiada... Bo co ma odpowiedzieć na sugerowanie, że powina bić mocniej? Bo co ojciec może jej powiedzieć innego? :D

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - FINAŁ SINGLA & MIXTA
PostNapisane: niedziela, 9 wrz 2018, 12:33 
Avatar użytkownika
Moderator
Data rejestracji na forum:
piątek, 6 lip 2012, 15:10
Posty: 3242
Wiek: 23
Lokalizacja: Italia
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Petra Cetkovska Petra Kvitova
Dopóki Serena nie zaczęła walczyć z Ramosem i nazywać go "złodziejem" to wszystko wyglądało całkiem dobrze. Naomi ładnie atakowała, nie bała się ryzyka i zmuszała Williams do biegania, co tak naprawdę jest kluczem do sukcesu w starciach z Amerykanką. Szkoda tego zamieszania, bo więcej mówi się teraz o zachowaniu Sereny niż o zwycięstwie Japonki, ale trzeba oddać Osace, że wiedziała po co wczoraj wyszła na kort i konsekwentnie realizowała plan taktyczny. Udało jej się też wytrzymać mentalnie, bo granie przeciwko Serenie i kilkunastu tysiącami kibiców na AAS nie jest łatwe.

Na razie nie chciałbym wróżyć z fusów i przepowiadać, że Naomi zacznie teraz regularnie wygrywać Szlemy czy PM, a potem zaatakuje fotel liderki, ale jeśli utrzyma taką skuteczność to wszystko jest możliwe. Na pewno życzę jej lepiej niż Ostapenko, bo moc uderzeń podobna, ale charakter i zachowanie nieporównywalnie lepsze :ok:

Dobrze, że Serena nieco uratowała swój honor zachowaniem na ceremonii dekoracji, bo to chociaż trochę poprawiło odbiór tego "widowiska".

#25

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - FINAŁ SINGLA & MIXTA
PostNapisane: niedziela, 9 wrz 2018, 14:47 
Avatar użytkownika
Moderator Gier
Data rejestracji na forum:
środa, 25 sie 2010, 15:30
Posty: 6548
Wiek: 22
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Mona Barthel
Zniszczyła trochę ten sukces i dzień Osaki swoim gwiazdorskim pokazem. Zachowała się jak mała dziewczynka, której jakaś tam gówniara miała czelność stawić czoło i ją pokonać na własnej ziemi. Serena nie pierwszy raz już w ten sposób traci nerwy i po raz kolejny zupełnie nie ma racji. A wplatanie w to wszystko swojego dziecka, walkę o prawa kobiet, seksizm, złodziejstwo tylko potwierdza jak fatalną wizytówką potrafi być Amerykanka.

Osaka zupełnie nie przestraszyła się swojej szansy, praktycznie wszystko dzisiaj działało. Super wynik, brawo :ok:

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
 Tytuł: Re: Dzień 13. - FINAŁ SINGLA & MIXTA
PostNapisane: wtorek, 11 wrz 2018, 22:06 
Avatar użytkownika
Wielki Szlem
Data rejestracji na forum:
środa, 14 lis 2012, 18:21
Posty: 4382
Wiek: 23
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Ulubiona zawodniczka: Caroline Wozniacki
Pod względem czysto tenisowym dużo fajniejszy był finał mixta - Alusi zabrakło naprawdę niewiele, myślałem, że najsłabszym punktem meczu będzie właśnie Polka, ale nie grała jakoś bardzo źle, odstawała jak już to tylko podaniem. Na siatce wręcz ją miotało. :oh: Głównie zadecydowała dysproporcja między Panami - starszy Murray to jednak o wiele lepszy i bardziej doświadczony tenisista niż Mektic.
Komercyjnie ciekawszy był natomiast finał singla - okropne zachowanie Williams zrobiło swoje. Osaka grała naprawdę świetnie, zero kompleksów, kompletnie nie dała się (podczas meczu, później puściły emocje) ponieść emocjom, bez problemu zdominowała Serenę w elementach, w których to ona teoretycznie powinna dominować - mocne uderzenia z linii końcowej i serwis. Ostatni gem wręcz wyserwowany. I bardzo dobrze, bo nie wiem, czy wytrzymałaby nerwowo, gdyby musiała grać długie wymiany.
Nie można też przejść obok chamstwa Sereny - brawa dla sędziego Ramosa za żelazną konsekwencje w kwestii przestrzegania regulaminu podczas meczu. Zauważam też tu pewną hipokryzję, ponieważ Mouratoglou nie raz sugerował, że gardzi coachingiem i gdyby podczas turnieju WTA został poproszony przez Serenę o wyjście na kort, to odmówiłby. Może nawet Amerykanka tego nie widziała, ale wydaję mi się, że ten punkt regulaminu dotyczy zarówno zawodnika jak i osób w jego boxie. Łatwo też można obalić "argumenty" o seksizmie - akurat sędzia Ramos jest dość konsekwentny w swoich poczynaniach, Djokovic za rozwalenie rakiety dostał ostrzeżenie. Serenę dotknęły dalsze sankcje, bo regulamin naruszyła kilkukrotnie. A tekst w stylu "jestem maDką", litości... Brzmi jak zdesperowana baba w Biedrze walcząca o słodziaka dla swojego Brajanka. :oh: Totalny absurd, podobnie jak zachowanie WTA i USTA w tej kwestii. Na szczęście ITF zachowało zdrowy rozsądek.

Wozniacki ~ Stephens ~ Vekic ~ Mattek-Sands ~ Giorgi ~ Cibulkova ~ Cornet ~ Puig ~ Halep

Skocz do góry
 Zobacz profil Offline 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Strefa czasowa: UTC + 1
Forum tenisowe WTAtenis.pl
Kto przegląda forum

 Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Polski Tenis
Agnieszka Radwańska