tytuł w singlu i deblu, to robi wrażenie 
Henin miała w tym meczu okres genialnej gry, ale See przetrzymała "fazę" Justine i udowodniła, że jest lepsza, Serena wygrała ten mecz na pewno dzięki serwisowi, mimo, że Belgijka parę razy zagrała kapitalny kończący bh return, mecz niestety na średnim poziomie, dużo przełamań, ale przynajmniej lepszy od ubiegłorocznego finału



















