Oby to był przełomowy moment w karierze Anny.
Strasznie się cieszę, że Rosjanka powraca. Mam nadzieję, że wkrótce zanotuje także spory skok w rankingu.



Aż miło w końcu zobaczyć ją z pucharem w dłoni
Mam nadzieję, że teraz będzie już coraz lepiej i już wkrótce wróci do TOP 50.





Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość